zaczęło się od tego, że byłam dorosła. i szłam z jakimiś kilkoma kobietami dziwnym korytarzem, takim jakby szkolnym, w ogromnym budynku
18:26:54
rozmawiałam z nimi
18:27:10
po czym nagle uderzyła mnie taka świadomość, że jesteśmy wszystkie pacjentkami szpitala psychiatrycznego
18:27:25
ale ok, nie dałam nic po sobie poznać, szłyśmy dalej, aż zbliżyłyśmy się do zakrętu
18:27:54
i poczułam w całym ciele coś jakby skurcze, dreszcze, takie uczucie, kiedy jesteś mega mega przestraszona, zastrzyk adrenaliny i strach, jakby zaraz miało się coś wydarzyć
18:28:10
i z za zakrętu wyszedł młody chłopak, tak gdzieś koło 20 lat. rozpoznałam go od razu, to był mój syn
18:28:22
i wiedziałam, że nie mogę go widzieć, bo zginął w wypadku samochodowym
18:29:04
tamte w ogóle nie zareagowały na jego obecność, a on się tak dziwnie uśmiechnął i ruszył w naszą stronę, wtedy ja się zatrzymałam i zaczęłam cofać, mówiąc "synku, przecież ty nie żyjesz" i dopiero wtedy one zareagowały, ale patrzyły tylko na mnie
18:29:10
jakby go w ogóle nie widziały
tedy (Gość) 23 lutego 2011
pasja
na parkingu w podróży śniłem taniec z przyjaciółką wśród wiszących żywych kwiatów, była szczęśliwa lecz uciekła gdy ja spokojnie znalazłem leżała naga w czarno-brunatnym błocie podeszłem i zacząłem ją przykrywać tym błotem które stało się jasną gliną modelowałem ją na jej ciele lecz nie mogłem wyczuć w niej kobiecości za to ona trzy krotnie odszukała moje krocze i uścisnęła je byłem zakłopotany
na parkingu w podróży śniłem taniec z przyjaciółką wśród wiszących żywych kwiatów, była szczęśliwa lecz uciekła gdy ja spokojnie znalazłem leżała naga w czarno-brunatnym błocie podeszłem i zacząłem ją przykrywać tym błotem które stało się jasną gliną modelowałem ją na jej ciele lecz nie mogłem wyczuć w niej kobiecości za to ona trzy krotnie odszukała moje krocze i uścisnęła je byłem zakłopotany
misia (Gość) 13 lutego 2011
Narośl
To było ochydne miałam narośle na ciele przypominające maczuge z krztałtu a z wyglądu drzewo miałam je nawet w miejscu intymnym wrastały mi w ciało lecz mogłam je zerwać zerwałam jedno z ramienia i właśnie z miejsca intymnego
Sny
pppo (Gość) 21 marca 2011
tedy (Gość) 23 lutego 2011
tedy 23 lutego 2011
misia (Gość) 13 lutego 2011