Cyklicznie śni mi się ten sam sen:
Idąc chodnikiem po prawej stronie znajduję się ulica otoczona latarniami, jest noc, blask światła rzucanych przez latarnie, wchodze na most(kładke) - przejście nad torami. Jest mgła i idę po schodach do góry. Chciałbym zaznaczyć, że to wszystko co mi się śni jest w rzeczywistości takie samo - most, ulica - nic nie jest dodatkowe, zmyślone
Śniło mi się, że wracałam skądś do domu i dołączył się do mnie jakiś koleś. Chciał mnie odprowadzić pod drzwi, bo było ciemno, a że było mi to obojętne, zgodziłam się. Gdy doszliśmy już do mnie, on się mnie spytał, czy gdzieś jeszcze razem pójdziemy. Ja odpowiedziałam mu, że nie, bo się mam z kimś spotkać. No i on sobie poszedł, przeszedł na drugą stronę ulicy, gdy ja ominęłam dom i poszłam dalej. Wtedy na moście zauważyłam tego chłopaka, z którym miałam się spotkać. Widziałam jego cień, bo nie było na tyle ciemno, że jedyne światło pochodziło od księżyca. Spotkaliśmy się w połowie drogi, a ja wtedy położyłam ręce na jego klatce piersiowej i poczułam się spokojna i szczęśliwa. Wtedy się obudziłam.
Sny
hercu321 (Gość) 28 grudnia 2011
dieBeste 11 marca 2011