Sennik Ciżba (natłok ludzi) - SennikOnline.pl

Sennik Ciżba (natłok ludzi)

Nasze interpretacje snu ciżba (natłok ludzi) sprawdzają się w 100%

Znaczenie snu ciżba (natłok ludzi)

    10 10
  • Interpretacja:

    Być w niej - Spotkasz się z natrętami.

    Czy znaczenie snu się spełniło? Tak Nie

    Tak 100% Nie 0%

6 2

Dodaj znaczenie snu

Sny

  1. walerka (Gość) 15 sierpnia 2012

    bombowce

    Wokół mnie sporo obcych ludzi. Za oknami kolorowe ognie. To strzały z karabinów z nadlatujących myśliwców. Ludzie uciekają. Nie widać zabitych. Szukam rodziny

  2. walerka 15 sierpnia 2012

    nalot

    Jestem w budynku. Sporo w nich innych ludzi. Z okien widze nadlatujące bombowce. Latają nisko, strzelają. Widac błyski jak fajerwerki. Burzą sie ściany. Nie ginę .

  3. To było dziwne (Gość) 3 kwietnia 2012

    ukryte zło

    śniło mi się, że z obcymi mi ludźmi obudziłem się w jakimś zrujnowanym budynku, nie minęło parę chwil jak z każdej strony zeszły się zombie i zaczęły porywać ludzi, jednego po drugim razem ze mną. Ten który zabrał mnie nie był do końca odmieniony i kiedy jemu podobni chcieli mnie rozszarpać on im na to nie pozwolił i obronił mnie przed śmiercią, a potem zatrzymując hordę trupów pomógł mi uciec. Biegłem między blokami zniszczonymi jak po wojnie, obdrapane tynki i oderwane ściany od budynków a na ulicach leżał gruz. gdy udało mi się wybiec z przeklętej dzielnicy na drodze stanęły mi mury zrobione z konarów drzew, jedne były grubsze inne chudsze, wyższe i niższe, proste i powyginane, ale wszystkie ciasno powbijane przy sobie jeden obok drugiego. Przeskoczyłem jeden biegnąc dalej przez jakieś pole pokonałem następny mur z ciemnego drzewa potem jeszcze jeden i kolejny, a każdy następny był bardziej posępny od poprzedniego. Pokonawszy mury biegłem ile sił w nogach przed siebie po obumarłych polach, aż moim oczom ukazała się nieduża osada z drewnianych domów i wielkim murowanym kościołem na uboczu. Wioska była posępna a ludzie w niej ubrani byli jakby żyli w średniowieczu. Opowiadałem im co mnie spotkało ale nikt nie chciał mnie słuchać, odwracali wzrok. Znalazłem księdza, był bardzo tajemniczy, też nie chciał zdradzić ani słowa z tajemnicy, którą skrywała ta okolica. Mimo jego niechęci do mnie dał mi schronienie w miejscowym domu dziecka, który mieścił się na strychu ogromnego kościoła. Dzieci w nim były radosne i dzieliły się ze mną wszystkim co miały a w wolnym czasie chciały się ze mną bawić. Nadszedł czas by opuścić schronienie, udałem się do domu gdzie czekała na mnie rodzina, która mnie wysłucha i wesprze w tym traumatycznym przeżyciu. Po wejściu do mieszkania zobaczyłem siostrę, szeptała coś pod nosem stojąc tyłem do mnie, bałem się. Podszedłem bliżej i chwyciłem ją za ramię by się odwróciła i spojrzała na mnie. W jednej chwili ogarnęło mnie przerażenie, jej twarz postarzała się, była cała podrapana, zniszczona i wyrażająca wielki gniew. Patrzyła prosto w moje oczy, im bardziej się bałem tym głośniej szeptała. Zrozumiałem że wypowiada inkantacje, nie rozumiałem z nich ani słowa, żadne zdanie wyszeptane z jej przesiąkniętych złem ust nie miało sensu. Przestraszony zacząłem wołać matkę i chcąc uciszyć demoniczną siostrę położyłem jej ręce na ustach uciszając ją w ten sposób. Rozpętała się szarpanina i z siostrą znaleźliśmy się na podłodze, a ja wciąż zatykałem jej usta by nie szeptała, by nie rzucała złych uroków. Nagle otworzyła szeroko paszcze, tak szeroko że obie moje ręce pochłonęła i zakleszczyła zaostrzone jak szpikulce zęby na moich nadgarstkach. Gryzła je i szarpała coraz mocniej i mocniej a ja nic nie mogłem zrobić, kompletnie nic...
    Tu sen się skończył

  4. donas94 11 sierpnia 2011

    ...

    spotkałam się z chłopakiem (znam go), ukrywaliśmy się przed ludźmi w zbożu. Gadaliśmy i śmialiśmy się, żartowaliśmy. Nagle pojawiło się dużo ludzi w tym ksiądz. Zaczął coś do nas mówić- nie wiem co. Dał nam chyba 5 zł. Później byliśmy już w jakimś domku na plaży ze znajomymi chłopaka.Ja przebierałam się w strój kąpielowy na górze jak zeszłam na dół chłopak na mnie czekał. Nie wiem co było dalej obudziłam się.

  5. alo (Gość) 7 czerwca 2011

    ?

    śniło mi się ze jestem w lesie,w którym na środku rosła jabłoń.W pewnym momencie drzewo zaczęło się trząść i jabłka zaczęły spadać.Później zobaczyłam samochód leżący w rowie przygnieciony dużą gałęzią.Nie było przy nim żadnych ludzi.Następnie znalazłam się na swoim podwórku po którym chodziła zdenerwowana mama,

  6. Lenka (Gość) 7 czerwca 2011

    ...

    śniło mi się ze jestem w lesie,w którym na środku rosła jabłoń.W pewnym momencie drzewo zaczęło się trząść i jabłka zaczęły spadać.Później zobaczyłam samochód leżący w rowie przygnieciony dużą gałęzią.Nie było przy nim żadnych ludzi.Następnie znalazłam się na swoim podwórku po którym chodziła zdenerwowana mama,

  7. Nicola (Gość) 17 maja 2011

    O byłym chlopaku

    śniło misie że gdzieś gdzie była moja rodzina na przyjęciu jakimś był mój były chłopak którego kocham najbardziej na świecie do dziś dnia ja byłam gdzieś w jakimś mieszkaniu jakby na drugiej stronie widziałam go z za firanki i innych ludzi serce waliło mi jak oszalałe mój tata powiedział mu w śnie aby poszedł do mnie a on nie chciał mnie widzieć póżniej jednak się widzieliśmy unikał mnie i traktował jak powietrze we śnie był z mężem swojej siostry razem leżeli na łóżko mój były traktował mnie w tym śnie przy nim jak na jawie kłóciłam się z jego matką

  8. Klaris (Gość) 30 marca 2011

    śmierc ludzi robali

    Miałam sen,że byłam obserwatorem śmierci dwóch dziewczynek bliźniaczek robaków! I to chyba były dzieci kosmitów...Wyglądały jak dżdżownice,ale wiedziałam,że to ludzie...

  9. babciamag (Gość) 27 marca 2011

    stałam w kolejce za chlebem było pełno ludzi wszyjscy tak się pchali ze wyciskali mnie jednak udało mi się dostać do lady ale chleba nie kupiłam bo ekspedientki ciągle sprzedawały komu innemu. Potem ich wszystkich pobiłam ale ciągle nie miałam chleba.Zaczeli się ze mnie śmiać wezwałam właściciela i kłuciłam się z nim kazałam ukarać ekspedientki

  10. babciamag (Gość) 25 marca 2011

    Byłam w kościele razem z moimi 2 siostrami było pełno ludzi kleczeliśmy przy samych balaskach i wtedy zauważyłam że jestem w szlafroku i z wałkami na głowie szybko zaczełam je zdejmować wyglądałam okropnie

  11. klaudia3388 (Gość) 18 marca 2011

    kleopatra

    śniło mi się że jestem kleopatrą, wieźli mnie na takich eleganckich noszach podtrzymywanych przez pomagierków jak to niegdyś było, wśród tłumu ludzi, rzecz miała miejsce na drodze w mojej miejscowości. Proszę o interpretację tego snu :)

  12. anitkaaa 10 marca 2011

    ...

    Śniło mi się, że szłam dokądś i nagle spotkałam znajomą którą biegła pod blok krzycząc mi że stało sie coś złego... Poszłam za nią, pod blokiem zobaczyłam już sporą grupę ludzi ( wiekszość to ludzie których znałam ) karetki i policje.... Podeszłam bliżej, przedarłam sie przez tłum i zobaczyłam mojego chłopaka i dwóch kolegów leżących bezwładnie na ziemi, którzy zabili sie skacząc z dachu bloku... Zaczełam strasznie krzyczeć i płakać, wpadłam w histerie... Czułam sie jakby pół mnie tez umierało...

  13. Toska993 (Gość) 1 marca 2011

    dziwny

    Śniło mi się, że jestem wchodze przez jakies wielkie drzwi do ogromnego korytarza gdzies w jakims wielkim magazynie, sklepie gdzie było pełno ludzi. Jakaś nieznajoma dziewczynka uśmiechnęła się do mnie i dlugo mi się przyglądala potem poszla za kobieta która miala taka samą kurtkę jak ja ,widzialam tylko jej plecy. W tym magazynie chcialam kupic dużo długopisów ale nie mialam wystarczająco pieniędzy. Byłam tez w takim "pokoju" gdzie było pełno książek do kupienia, potem oglądalam również bizuterie ręcznie robioną i sen się skonczyl.

  14. Kolorowa18 12 lutego 2011

    śniło mi się dużo ludzi którym podawałam bardzo dużo parówek, później wszystko przeniosło się do mojego domu do którego przyszłam razem z kolega który mieszka daleko a wydawało się jakby było to bardzo blisko, następnie siedzieliśmy w moim pokoju i przytulaliśmy się

  15. marta 5 lutego 2011

    w kościele w mojej miejscowości miała być studniówka klasy do której chodzi chłopak który mi się podoba i drugi chłopak któremu chyba się spodobałam. Kościół wyglądał jak sala krzesła, stoły jedzenie itd był przygotowany na studniówkę tylko z zewnątrz przypominał kościół. Był w nim tłum ludzi ale nie było żadnej osoby z klasy maturalnej ani nauczycieli. Znalazłam przy stolikach najpierw jedną kartkę z imieniem chłopaka któremu się podobam a potem pomyślałam że tam dalej ma być kartka chłopaka który mi się bardzo podoba ale nie mogę z nim być ponieważ nie mam u niego szans, ma starszą od siebie dziewczynę.

  16. Roxi (Gość) 2 lutego 2011

    ...

    Śniło mi się że z wody wypływa wąż (anakonda tyle ze jadowita). Kiedy podpełzała do ludzi krzyknęłam żeby uważali. Po pewnym czasie schodząc z jakiś schodów wąż przechodził przede mną, gdy myślałam że już poszedł wtedy zza ściany wyskoczył i ukąsił mnie, po czym miałam umrzeć.

  17. tttt (Gość) 30 stycznia 2011

    tttt

    wracałam ze szkoły. Przy wyjściu zauważyłam samochód, a w nim dwóch ludzi (kobietę i mężczyznę), którzy po moim przejściu obok nich pojechali w przeciwnym kierunku mojego domu. Nie wiem dlaczego, ale bałam się, więc przyspieszyłam kroku i szłam do domu myśląc sobie, co będę robić. Nagle usłyszałam, jak nadjeżdża ktoś szybko samochodem, więc szybko przeszłam przez ulicę. W pewnym momencie, zza zakrętu wyjechał samochód, który stał pod szkołą. Wjechał on na chodnik po drugiej stronie, a mężczyzna w nim był rozwścieczony, że nie może mnie prawdopodobnie porwać, a co dziwne, wydawało się, że na stronę miejsca, w którym mieszkam nie mógł wjechać, tylko na tę drugą, przedzieloną ulicą od mojego domu. Spojrzałam, a on pokazał mi środkowy palec o.o . Widać było zdeterminowanie obojga. Pobiegłam szybko do najbliższej klatki, by na nią wejść i zapukać do któregoś z domów

Opisz swój sen (nasz system zaproponuje Ci jego interpretację)

Zarejestruj się lub w 30 sekund, a będziesz mógł zapisywac wszystkie swoje sny