Sennik Dworzec (kolejowy) - SennikOnline.pl

Sennik Dworzec (kolejowy)

Nasze interpretacje snu dworzec (kolejowy) sprawdzają się w 75%

Znaczenie snu dworzec (kolejowy)

    10 10
  • Interpretacja:

    Niespodziewana wizyta; Być - zapowiedź rychłej podróży; Czekać na pociąg - zapowiedź zawodu, jakiego możesz wkrótce doznać.

    Czy znaczenie snu się spełniło? Tak Nie

    Tak 75% Nie 25%

6 2

Dodaj znaczenie snu

Sny

  1. fat (Gość) 16 stycznia 2013

    latający pociąg

    Biegłam po schodach, uciekając przed mężczyzną. Nagle się potknęłam, spadłam ze schodów i wpadłam do pociągu który jeździł po betonie, nie było torów. naprzeciw mnie jechał inny pociąg, chciałam go wyminąć, ale beton miał jeden pas i na dole była przepaść, ze strachu skręciłam w lewo i leciałam w powietrzu aż go wyminęłam. Ludzie mi klaskali, byłam bohaterem,ale jak wysuadłam to znów gonił mnie mężczyzna.

  2. fat (Gość) 16 stycznia 2013

    latający pociąg

    Biegłam po schodach, uciekając przed mężczyzną. Nagle się potknęłam, spadłam ze schodów i wpadłam do pociągu który jeździł po betonie, nie było torów. naprzeciw mnie jechał inny pociąg, chciałam go wyminąć, ale beton miał jeden pas i na dole była przepaść, ze strachu skręciłam w lewo i leciałam w powietrzu aż go wyminęłam. Ludzie mi klaskali, byłam bohaterem,ale jak wysuadłam to znów gonił mnie mężczyzna.

  3. Olcia (Gość) 18 sierpnia 2012

    dworzec

    Jestem na dworcu, wychodze z pociągu, ide po wysokiej kładce,znów wracam i ide na dworzec, kupuje bilety

  4. Suniva (Gość) 10 kwietnia 2012

    zakup biletu

    Przyjechałam pociągiem na dworzec do znajomego. Cały czas znajdowaliśmy się na dworcu kolejowym. Gdy miałam już wracać do domu, okazało się, że brakuje mi 2 zł, aby móc kupić bilet powrotny. Gdy stałam na środku pomieszczenia, zobaczyłam swoją koleżankę od której chciałam pożyczyć brakującą kwotę. Gdy zbiżałam się do niej, ona nagle zniknęła razem ze wszystkimi ludzmi. Mój pociąg miał za chwilę przyjechać, a ja wciąż nie miałam zakupionego biletu. Gdy zapytałam się znajomego z którym byłam na dworcu czy mi pożyczy pieniądze, obiecując, że oddam mu przy najbliższej okazji on odpowiedział, że nie ma przy sobie gotówki.

  5. Shawtee (Gość) 21 września 2011

    Dworzec

    Zaczęło się w jakimś domu. Przygotowywałam się do podróży, pakowałam swoje rzeczy. Przed samym wyjazdem zaczęłam grać z jakimś ludźmi w piłkę. Wtedy na wiadukcie zobaczyłam mój pociąg. Wsiadłyśmy z mamą do auta i zaczęłyśmy go gonić. Kiedy wpadłyśmy na dworzec stały na nim dwa pociągi. Pobiegłam zapytać czy któryś jedzie do Poznania, okazało się, że pociąg z wiaduktu zatrzymał się tylko na kilka sekund. Pokręciłam się bezradnie po dworcu i wróciłam do samochodu - mama powiedziała, że pojadę następnym. Wtedy przyszedł do nas maszynista. Powiedział, że strasznie mu zimno, a musi czekać aż doczepią mu wagon i zapytał czy może z nami posiedzieć. Było bardzo miło, nie pamiętam o czym, ale rozmawialiśmy bardzo swobodnie. Śmiałam się. Później nagle znaleźliśmy się w moim domu, w którym mieszkałam jako dziecko - byliśmy w kuchni, maszynista siedział przy stole, ja robiłam dla niego jakieś picie. Wtedy pojawiła się moja kuzynka ( której nie widziałam z 5 lat), powiedziała, że maszynista jest słodki, chciała żebym jej go oddała, bo ona chce się w nim zakochać. Wtedy zobaczyłam, że maszynista faktycznie jest przystojnym mężczyzną i próbowałam wytłumaczyć- już wtedy wszystkim,bo nagle zjawiła się cała moja rodzina, że nic mnie z nim nie łączy, że po prostu było mu zimno.

  6. rrffkk 21 stycznia 2011

    Szpital

    Przyjechałem pociągiem na dworzec kolejowy. Na peronie dworca był szpital. W szpitalu tam szukałem mojego przyjaciela, który choruje na raka. Szukałem go, pytałem pacjentów i obsługę, ale nie znalazłem. Wtedy poszedłem z kolegą zjeść obiad w stołówce w szpitalu. Podczas jedzenia zobaczyłem kątem oka Michała wchodzącego do stołówki. I mówię do kolegi: Patrz, to chyba Michał! Michał wtedy mnie spostrzegł, odwrócił się i znikł mi z oczu. Stwierdziłem, że jeśli nie chce, to ja już swoje staranie zrobiłem. Wyszedłem na peron i zobaczyłem odjeżdżający pociąg po bardzo krzywych torach. Chodziłem sobie po peronie, który w połowie znajdował się pod odkrytym niebem. Rozpętała się burza i gromy spadały obok mnie, a ja stwierdziłem, że najlepiej będzie jeśli kucnę na jednej nodze i to mnie ochroni.

Opisz swój sen (nasz system zaproponuje Ci jego interpretację)

Zarejestruj się lub w 30 sekund, a będziesz mógł zapisywac wszystkie swoje sny