Sennik Działo Patrz - SennikOnline.pl

Sennik Działo Patrz

Nasze interpretacje snu działo patrz sprawdzają się w 0%

Znaczenie snu działo patrz

    7 10
  • Interpretacja:

    > Armata.

    Czy znaczenie snu się spełniło? Tak Nie

    Tak 0% Nie 100%

6 2

Dodaj znaczenie snu

Sny

  1. marek (Gość) 20 czerwca 2011

    kobieby

    Akcja działa się w byłej szkole do której kiedys uczęszczałem na sali gimnastycznej moje dwie koleżanki z którymi chodziłem do jednej klasy szukały przy mnie oparcia poczucia bezpieczeństwa gdyż kilku męszczyzn im dokuczało przyglądała się temu moja mama

  2. nata1028 14 kwietnia 2011

    przezywanie

    Było w nim tak : Mieliśmy w szkole rekolekcje a ja chodziłam ciągle na wagary z moją sympatią z innej szkoły i koleżankami z bloku. Pewnego razu w tym śnie poszłam na wagary z moją sympatią (dalej były rekolekcje) pojechaliśmy do Bielsko białej do jakiejś galerii , a moja sympatia trzymała moje ręcę przy jego sercu, nagle pojawiła się moja koleżanka i sie spytała co robimy a my bezinteresownie jakby nic sie nie działo (on dalej trzymał moje ręce prz sercu) powiedzieliśy "nic" koleżanka znikła, poszłam do szkoły, do szatni nawet nie wiem po co i chciałam iść do domu ale nauczycielka której nawet nie znam mnie nie puszczała i kazała podać nr telefonu mojej mamy i bez zgody mamy mnie nie chciała puścić do domu, nagle pojawił się tam w szkole mój ojczym i babcia i zaczeli mnie przezywać od leniuchów i wgl.

  3. nata1028 14 kwietnia 2011

    przezywanie

    Było w nim tak : Mieliśmy w szkole rekolekcje a ja chodziłam ciągle na wagary z moją sympatią z innej szkoły i koleżankami z bloku. Pewnego razu w tym śnie poszłam na wagary z moją sympatią (dalej były rekolekcje) pojechaliśmy do Bielsko białej do jakiejś galerii , a moja sympatia trzymała moje ręcę przy jego sercu, nagle pojawiła się moja koleżanka i sie spytała co robimy a my bezinteresownie jakby nic sie nie działo (on dalej trzymał moje ręce prz sercu) powiedzieliśy "nic" koleżanka znikła, poszłam do szkoły, do szatni nawet nie wiem po co i chciałam iść do domu ale nauczycielka której nawet nie znam mnie nie puszczała i kazała podać nr telefonu mojej mamy i bez zgody mamy mnie nie chciała puścić do domu, nagle pojawił się tam w szkole mój ojczym i babcia i zaczeli mnie przezywać od leniuchów i wgl.

  4. aive (Gość) 24 lutego 2011

    moje przyjaciółki

    no bo z miesiac temu poklocilam sie z przyjaciolka z innej klasy. Obrazila sie na mnie bo poklocilam ze z jej przyjaciolka (bo one razem chodza do klasy). Wedlug mnie nie powinna sie obrazac tylko porozmawiac z nami jakos nas pogodzic skoro byla przyjaciolka moja i jej. No i od tej pory kiedy sie z moja przyjaciolka poklocilam to mi sie bardzo czesto sni... potrafi nawet kazdej nocy mi sie snic... i te sny sa realne czyli takie ze jak sie budze to mam dola bo myslalam ze to sie dzialo naprawde. Z nia nie moge pogadac bo ta kolezanka jej by nam przeszkadzala (wiem to napewno bo zawsze razem chodza) a na gg jej nie ma

  5. Soniua 19 lutego 2011

    Tatułaż

    Byłam w tym śnie jako ja, pierw wlazłam z koleżanką, której twarzy nie widziałam do studia tattoo, powiedziałam dzień dobry do jakiegoś faceta i usiadłyśmy, drzwi do tego studia były otwarte na dworze był ogródek piwny... Siedzimy siedzimy rozejrzałam się po zdjęciach trzech tatułażystów w tym studio,patrze a tam Mieszko,( ktoś kogo na żywo chcę bardzo poznać a on jest temu przeciwny ,choć nie do końca), nagle przyszła jakaś dziewczyna pytam u kogo się dziara ? ona mi mówi u Mieszka, a ja mowie a bo ja pytam bo nie wiem u kogo się dziarać, jak ona wchodziła do pokoju w którym Mieszko dziarał wzięłam poszłam za nią i on na mnie patrzył, jakby mnie skądś kojarzył. Zamknęłam usiadłam i dalej pytałam kto się u kogo dziara, później Mieszko wyszedł posiedział z chłopakami hahha hihihi, następnie ja go niby przypadkiem trąciłam za koszulkę przedstawiłam się, powiedziałam to, ta ,której myślałeś,ze nie spotkasz a jednak spotkaliśmy się przypadkiem, on nic nie odpowiedział wiec zapadła cisza.Zerwałam się i wybiegłam stamtąd, następnie idę sama chodnikiem , Mieszko za mną jedzie rowerem,wymija mnie ,później skręca w jakąś uliczkę , ja idę dalej prosto, odwracam się szukam go wzrokiem, On nagle patrze jedzie z 300m ode mnie hamuje przy mnie i mówi coś nie zrozumiałam, powiedziałam powtórz nie słyszałam .Później mówił, że musi znaleźć skrót do domu jadąc przez jakieś jezioro i lasy 700km. on; ze to nie ważne coś tam, i później mi mówi ; spotkamy się jakoś na dniach, pamiętaj piwo albo dwa. Nic nie powiedziałam i odeszłam w swoja stronę szukając autobusu do Zielonej Góry, w której nie mieszkam od 3 lat. Ogólnie akcja całego snu działa się na jakiejś wiosce, zabitej dechami, dookoła drzewa.

  6. Raspbella (Gość) 19 lutego 2011

    Tatułaż

    Byłam w tym śnie jako ja, pierw wlazłam z koleżanką, której twarzy nie widziałam do studia tattoo, powiedziałam dzień dobry do jakiegoś faceta i usiadłyśmy, drzwi do tego studia były otwarte na dworze był ogródek piwny... Siedzimy siedzimy rozejrzałam się po zdjęciach trzech tatułażystów w tym studio,patrze a tam Mieszko,( ktoś kogo na żywo chcę bardzo poznać a on jest temu przeciwny ,choć nie do końca), nagle przyszła jakaś dziewczyna pytam u kogo się dziara ? ona mi mówi u Mieszka, a ja mowie a bo ja pytam bo nie wiem u kogo się dziarać, jak ona wchodziła do pokoju w którym Mieszko dziarał wzięłam poszłam za nią i on na mnie patrzył, jakby mnie skądś kojarzył. Zamknęłam usiadłam i dalej pytałam kto się u kogo dziara, później Mieszko wyszedł posiedział z chłopakami hahha hihihi, następnie ja go niby przypadkiem trąciłam za koszulkę przedstawiłam się, powiedziałam to, ta ,której myślałeś,ze nie spotkasz a jednak spotkaliśmy się przypadkiem, on nic nie odpowiedział wiec zapadła cisza.Zerwałam się i wybiegłam stamtąd, następnie idę sama chodnikiem , Mieszko za mną jedzie rowerem,wymija mnie ,później skręca w jakąś uliczkę , ja idę dalej prosto, odwracam się szukam go wzrokiem, On nagle patrze jedzie z 300m ode mnie hamuje przy mnie i mówi coś nie zrozumiałam, powiedziałam powtórz nie słyszałam .Później mówił, że musi znaleźć skrót do domu jadąc przez jakieś jezioro i lasy 700km. on; ze to nie ważne coś tam, i później mi mówi ; spotkamy się jakoś na dniach, pamiętaj piwo albo dwa. Nic nie powiedziałam i odeszłam w swoja stronę szukając autobusu do Zielonej Góry, w której nie mieszkam od 3 lat. Ogólnie akcja całego snu działa się na jakiejś wiosce, zabitej dechami, dookoła drzewa.

Opisz swój sen (nasz system zaproponuje Ci jego interpretację)

Zarejestruj się lub w 30 sekund, a będziesz mógł zapisywac wszystkie swoje sny