szłam z koleżanką przez las i wpadłyśmy do jakiejś lodowej jaskini w której było jezioro z ciepłą wodą a na środku niego była wyspeka. na wysepce stał białyfortepian który sam grał. potem jakis chłopak przyszedł i go zepsuł. próbowałam go naprawić ale on już nigdy nie grał tak pieknie jak na początku ;(
Sny
Madzior16 11 marca 2011