Opisy snów koty - SennikOnline.pl
Sennik Koty

Sennik Koty

Nasze interpretacje snu koty sprawdzają się w 27%

Sny

  1. lola (Gość) 25 stycznia 2012

    wściekły kt

    śnił mi sie wsciekly kot podobno to jakies niszczęscie oznacza..... na następny dzien mialamm wypadek samochodowy,,,,,,

  2. justa 7 stycznia 2012

    koty

    Pelno kotow wogrodzie, okolo 20. W dwoch kolorach, jedne byly czarne, drugich nie pamietam. Byly dorosle

  3. Anka (Gość) 29 grudnia 2011

    Koty

    Nie pamiętam początku snu, ale pamiętam od momentu, kiedy siedzę w domu, w korytarzu, a wokół mnie jest pełno małych i większych kotów. Naliczyłam, że było ich około 90. Uwielbiam koty, więc siedziałam z nimi, głaskałam je, bawiłam się z nimi. W końcu zapragnęłam iść po jakieś karteczki, czy może jakiś materiał, żeby napisać i jakoś do nich "przymocować" imiona, żeby ich jakoś rozróżniać. Kiedy wchodziłam do domu, poszedł ze mną jeden kot, był już dorosłym kotem, przypominał mi mojego kota, który jakiś czas temu umarł. Ja szukam kartek, a nagle weszła moja mama i wyzywa, że kot jest w domu (jak to ona). Na tym sen się kończy.

  4. adrianex (Gość) 15 grudnia 2011

    gryzące 2 koty

    Nagle 2 wściekłe koty zaczęły mnie gryźć w ręce, a to zdarzenie miało miejsce w autobusie. Zacząłem się bronić, jednego złapałem za gardło i zacząłem dusić ale one nie przestawały. Jakiś pasażer krzyknął uważaj WAŁĘSAK

  5. czarna (Gość) 10 listopada 2011

    kot

    Śniło mi się że miałam na kolanach mojego kota a on za chwile umarł. Pochowałam go i strasznie za nim płakałam. co to może oznaczać?

  6. dalunia7 (Gość) 23 września 2011

    Kot mężczyzna

    Śnił mi się biały kot z dłyimi wąsami, który zaczął robiić się różowy potem jakby od krwi i zmienił się nagle w mężczyznę, dobrze zbudowanego chłopaka.

  7. nati 28 sierpnia 2011

    koty

    snily mi sie zwierzeta zamkniete w jakims dziwnym "opakowaniu" z plastiku postanowiłam je wypuscic gdyz zrobilo mi sie ich zal i nie moglam patrzec jak cierpia, uwolnilam je i ulozylam obok siebie, jak sie okazalo byly to koty, chyba nawet kocieta, lezaly bezruchu bylo ich mnostwo az sama bylam zaskoczona ze tyle kotkow ktos zamknol w tak malej przestrzeni, wydawaly sie byc martwe chociaz oddychaly, bylo mi zal ze tak pozno im pomoglam, byl tam tez szczeniak jakis taki chory ledwo sie ruszal jakby mial zaraz umrzec, co to moze oznaczac ??

  8. DBi 11 sierpnia 2011

    murzyn, ognisko, wymiotujący kot

    śniło mi się, że spotkałam niedaleko swojego domu małego murzynka nagiego ogrzewającego się przy ognisku. Było strasznie zimno, padał deszcz więc poszłam do domu by przynieść mu coś ciepłego do ubrania. Natomiast gdy weszłam do domu zobaczyłam swojego kota wymiotującego razem z krwią. Więć szybko go wzięłam ręce i chcialam go zawieść do weterynarza. W drodze do samochodu cały czas mnie gryzł i wymiotował NA MNIE. Gdy odjeżdżałam z nim samochodem do weterynarza ... sen się urwał.

  9. amelka (Gość) 10 sierpnia 2011

    wściekły kot

    mam czarnego kota który wisiał na gwożdziu sprzątałam gdy to zauważyłam bardzo się przestraszyłam ponieważ z oczu kota płynęła krew na futrze też były jej ślady. poprosiłam mojego chłopaka ażeby go ściągnął z gwoździa i zakopał ale chłopak zniknął . gdy zamiatałam zauważyłam że kot leży tuż przy moich stopach , chciałam go wziąsc i wrzucić do worka ale nagle kot ożył miał oczy zalene krwią ostre zęby bardzo się bałam i wtedy on się na mnie rzucił drzwi zatrzasnęły się ale pomimo tego gdy walczyłam z kotem nagle za mną pojawił się mój chłopak i moja siostra nie mogłam sobie dać z nim rady chłopak też próbował go złapać ale się nie dało drzwi też nie chciały się otworzyć....nagle sen się urwał

  10. wiedźmin (Gość) 6 sierpnia 2011

    kot

    śnił mi się kot który skakał nademną koło ławki później ciągnełam małego kota białego na smyczy a po drodze widźałam zabite myszy omijając je dotarłam do psów które były za bramką.

  11. goral37 11 lipca 2011

    dziwy

    sprzątałam u księdza- na plebani za łóżkiem była długa żmija lub wąż, która po przesunięciu łóżka przeniosła się do wózka dziecięcego.Tam był kot ,owineła mu się dookoła szyji i dusiła,ktoś przyniósl mi sekator,ale niewiem kto chyba ksiądz i pezcieliśmy żmiję. coś potwornego

  12. Dana (Gość) 7 lipca 2011

    kot czarny

    Gotowanie zupy kot czarny miałczacy w garnku co chwile wynuzajacy łeb,az do pewnej chwili stwierdzilam za jest juz zupa na kocie ugotowana

  13. Olciaaa 20 czerwca 2011

    kot

    Dzisiaj miałam bardzo przerażający sen. Kocham koty, każdego mogłabym przygarnąć do domu, zaopiekować się nim, głaskać, tulić... wszystko...
    Dlatego TEN sen zrobił na mnie takie wrażenie i te fragmenty najbardziej pamiętam.
    Śniłam, że przechodziłam obok bloku w którym mieszkałam z rodzicami 10 lat temu. W pewnym momencie zaatakował mnie kot. Biały kocur w czarne łaty, o zielonych jaskrawych oczach. Wygryzł mi na lewej ręce kawałek skóry i strasznie podrapał. Rzuciło mi się w oczy, że miał bardzo równe zęby... jak nie kot... wszystkie małe białe ząbki tego samego kształtu i wielkości. Na skórze zostawiły równy okrąg. Mój tato odgonił tego kota. Później znalazłam się w mieszkaniu. Podobnym do mieszkania moich rodziców, ale to nie było ich mieszkanie. Przechodziłam obok kuchni... Tam znów siedział ten sam kot. Był we mnie bardzo wpatrzony... Te spojrzenie było po prostu diaboliczne wręcz. Nie zaatakował mnie... ale ten jego wzrok był tak głęboki, że przeszył mnie na wylot. Śmiesznie zabrzmi, ale... oczy diabła... Obudziłam się. Resztę nocy nie mogłam spać.

  14. aliscz 15 czerwca 2011

    koty

    sinlo mi sie duzo kotow blam w aucie a one wraz ze mna ,ubrana mialam na sobie suknie slubna jednego glaskalam byl czarno bialy i byl potulny jak wszystkie .

  15. Coco 24 maja 2011

    Gołębie i koty

    Przeganiałam przez zamknięte drzwi balkonowe gołębie z balkonu. W pewnym momencie zorientowałam się, że kilka z nich jest po mojej stronie, czyli przy drzwiach balkonu, razem kilkoma kotkami. Nie wiedząc skąd się wzięły, przerażona próbowałam je przeganiać dalej, natomiast drzwi balkonowe były cały czas zamknięte i ptaki i koty nie miały jak uciec.

  16. lemon (Gość) 14 maja 2011

    czarne koty

    Snilo mi sie wielkie stado czarnych kotow po czesci przypominajacych nietoperze skaczacych grupowo po skalach urwiskach jak male malpy

  17. firley (Gość) 7 maja 2011

    kot

    śnił mi się goniący mnie czarny kot z widłami,dodam także ,że w opisywanym śnie bardzo się ów kota bałam...

  18. melaninka (Gość) 18 kwietnia 2011

    koty

    rozstępują się przede mną zarosla a za nmi jezioro nad ktorym wyleguja się koty inne wyleguja sie w wodzie, dużo kotów nad całym jeziorem wszedzie koty sa spokojne, zdrowe, ładne, białe, biało-czarne

  19. xyz (Gość) 15 kwietnia 2011

    kot

    biały młody mały kot, który drapał i wbijał się pazurkami w skórę, miauczał i był bardzo niespokojny.

  20. marela77 5 kwietnia 2011

    czarne koty

    Mój eks mąż ,z którym nie utrzymuję żadnych kontaktów,wszedł do mojego domu,a z nim 5 czarnych kotow,w tym jeden mój.Kazałam szybko wyjść,bo mówiłam coś o pchłach.Zniknął ,a wraz z nim 4 koty,został tylko mój.

  21. marela77 (Gość) 5 kwietnia 2011

    czarne koty

    Mój eks mąż wszedł do mojego domu ,a wraz z nim 5 czarnych kotów,w tym jeden mój.Kazałam szybko mu wyjść z kotami,bo pchły.Zniknęli,a zosatał tylko mój kot.

  22. melisa77 (Gość) 5 kwietnia 2011

    koty

    Mój eks mąż wszedł do mojego domu ,a z nim5 czarnych kotów,w tym jeden mój.Kazałam szybko wychodzić,bo bałam się pcheł.Wyszedł zaraz a znim cztery koty

  23. Smoczyca 4 kwietnia 2011

    Babka wśród kotów

    Moja nieżyjąca babcia pojawiła się w swoim mieszkaniu. Dziś mieszka tam tylko dziadek. Jedynie on (poza mną) zdawał się rozumieć, że dzieje się tu coś dziwnego. Moja mama i mój brat zdawali się nie zauważać faktu, że babcia zmarła, a teraz, jakby nigdy nic - chadza sobie po mieszkaniu, podczas rodzinnego spotkania (było to wieczorem? w nocy?). Próbowałam przemówić do niej, wzruszałam się, że znajduje w sobie cechy do niej podobne, być może odziedziczone, ale ona zdawała się mnie nie rozumieć. Jakbym mówiła w innym języku. Jakbym mówiła rzeczy niepojęte. Na jej twarzy malowało się wielkie zdziwienie, a w oczach trudna do określenia pustka. Nigdy nie widziałam u niej takiego spojrzenia. Widziałam je u postaci z innych snów, do których się zwracałam, gdy przeczuwam, że śnię.
    Podobny sen zdarzył mi się niedawno, ale z tą różnicą , że tym razem po mieszkaniu pałętało się jeszcze osiem kotów różnych ras... Jestem uczulona na ich sierść, a babcia nigdy miała żadnego zwierzęcia. Już we śnie byłam przekonana, że babcia nie kupiłaby sobie kota (a z pewnością nie ośmiu!), wiedząc o mojej alergii.

  24. ;))) (Gość) 2 kwietnia 2011

    Kot

    A więc śniło mi się że byłam w jakiejś szkole i rzucił się na mnie kot koleżank, zaczął mnie drapać miałam okropne ślady pazur na wewnętrznej stronie dłoni, widziałam je cały czas we śnie, następnie zaprowadzono mnie do lekarza, dalej nie pamiętam co się działo. Co ten sen może oznaczać? W sennikach nie mogłam znaleźć jego znaczenia.

  25. gość8 (Gość) 2 kwietnia 2011

    koty ,konie myszy

    Na początku snu próbowałam pozbyć się myszy spod drzwi mojego domu, wyjmowałam je łopatą z dziury gdzie powinna być wycieraczka.Syn prosiłabym je zostawiła bo zimno i one w tej dziurze się chronią ale ja je wyrzucałam a ostatnie dwie zostawiłam bo coś zaczeło je zjadać. Weszłam do domu a tam koty ,próbowałam je wyrzucić z domu ale one wracały. W kuchni w podłodze była klapa, wejście do piwnicy,wystawała tam łapa okazało sie że to zdechly kot. Zawołałam moją przyjaciółkę ,która pozbyła sie zdechłego kota ,poczułam smród. Po otwarciu klapy do piwnicy okazało się że jest tam pełno kotów , chude chore, próbowałam je wygonić ale one ciągle wracały .goniłam je z kijem biłam, a one ciągle wracały. Nagle znalazłam się z synem na dużej sofie ,siedzieliśmy gdy nagle wskoczył na nas potężny koń,znalazłam sie na jego grzbiecie i przebiegłam po nim żeby nie nie stratował,cudem uniknęłam zmiażdżenia kopytem. Nie wiem co z synem.Teraz jadę moim samochodem ,nie zauważam słupków na końcu drogi i leżącego konia,hamuję ale uszkadzam cały bok i przód samochodu ,leżący koń podnosi kopyto i kładzie na masce ,uderzając kilkakrotnie kopytem jakby chciał powiedzieć - i co teraz? - podchodzą ludzie , ja wysiadam z auta , jeden z nich mówi ze zna ten samochód i kaze pozdrowić mi znajomego od którego auto to zostało zakupione.

Opisz swój sen (nasz system zaproponuje Ci jego interpretację)

Zarejestruj się lub w 30 sekund, a będziesz mógł zapisywac wszystkie swoje sny