wystraszyłam się ksiązki która spadła na mnie w śodku nocy jakby przez kogoś spychana w moim kierunku. Kiedy na nia spojrzalam przestala sie powoli zsowac ale zostala jakby z wielka sila rzucona w moim kierunku (pod moje stopy). dodajmy ze naprawde ta ksiazka ktora mi sie snila jest pozyczona od mojego chopaka a ostatnio się troszkę n nim posprzeczałam
Ciągle marze o chłopaku który mi się podoba na lekcjach
że przychodzi do mojej klasy patrzy mi w oczy i czule całuje lub że idę po książki do biblioteki i że spotykamy się razem i idziemy razem , poznajemy się i że potem piszemy na gg , spotykamy i przyjechał taki kolega i łazimy we trzy i on robi się zazdrosny...
Sny
nina (Gość) 4 kwietnia 2011
Ktosx33 17 marca 2011