Sennik Ludzie - SennikOnline.pl

Sennik Ludzie

Nasze interpretacje snu ludzie sprawdzają się w 55%

Znaczenie snu ludzie

    9 10
  • Interpretacja:

    czarno ubrani - nieprzyjemne nowiny

    piękni - radość i powodzenie

    tłumy ludzi - dobry zarobek

    szczęśliwi - bogactwo

    śpiący - wątpliwe przyjemności

    nieznajomi - dobre dochody

    Czy znaczenie snu się spełniło? Tak Nie

    Tak 81% Nie 19%

  • Interpretacja:

    czarno ubrani - nieprzyjemne nowiny

    Czy znaczenie snu się spełniło? Tak Nie

    Tak 57% Nie 43%

  • Interpretacja:

    Czarno ubrani - Nieprzyjemne nowiny lub nieszczęście; Tłum - dobry zarobek lub nieużyteczne przyjemności lub jakieś niebezpieczeństwo; Szczęśliwi - bogactwo lub szczęście w miłości; Nieruchomi - pochopnie się narażasz na niebezpieczeństwo i straty; Śpiący - wątpliwe przyjemności lub dobre stosunki przyjacielskie i domowe; Brodaci - poważna choroba; W kajdanach - niepowodzenia i zmartwienia w małżeństwie; Szybko idący - niebezpieczeństwa lub zmartwienia; Idący z naprzeciwka - obmowy i plotki; Nieznajomi - dobre dochody; Smutni - cudze zmartwienie Cię bardzo wzruszy; Piękni - radość i zadowolenie z życia.

    Czy znaczenie snu się spełniło? Tak Nie

    Tak 58% Nie 42%

  • Interpretacja:

    Ludzi, widzieć tłum: Pójdziesz na pogrzeb.
    Ludzi, wiele: Znajomi szykują ci zasadzki.
    Ludzie - piękni: Ktoś ci pomoże we właściwym momencie.
    Ludzie, podczas jedzenia i picia: W tych dniach postępuj tak, aby każdy mógł cię tylko chwalić.
    Ludzie, smutni: Zaniedbałeś swoje obowiązki.
    Ludzie, szczęśliwi: Sfinalizujesz dobre przedsięwzięcie.
    Ludzie, śpiący: Nie będziesz miał dużych kłopotów.
    Ludzie, ubrani na ciemno: Nie dowiesz się niczego przy­jemnego.
    Ludzie, uzbrojeni: Jeśli będziesz wytrwały, możesz liczyć na nieoczekiwany sukces.
    Ludzie, wąsaci: Grożą ci nieprzyjemności, jeśli będziesz w dal­szym ciągu złośliwy.
    Ludzie, zbliżający się: Ktoś cię obmawia.
    Ludzie, źli: Ktoś będzie żądał, abyś czynem udowodnił swoją miłość.

    Czy znaczenie snu się spełniło? Tak Nie

    Tak 56% Nie 44%

  • Interpretacja: ktos

    ludzie- to znaczy twoja zona cie zradza z tojim psem

    Czy znaczenie snu się spełniło? Tak Nie

    Tak 20% Nie 80%

18 6

Dodaj znaczenie snu

Sny

  1. felix_ck (Gość) 12 maja 2014

    mieszkanie

    W mieszkaniu bliskiej mojemu sercu soby stoi jej pies jest mokry. Ona prosi mnie o niebieski recznik. Ja go podaje i daje pocalunek w usta, bawie sie chwile z psem. Czuje spokuj i szczescie, uczucie milosci.

  2. ona (Gość) 26 maja 2013

    Kościół i nadzy ludzie

    Przyśniło mi się, że widziałam tłumy ludzi idących z kościoła. Wcześniej byłam w kościele i widziałam znów mnóstwo ludzi, co więcej - dostałam od księdza tablicę z pamiątką I Komunii. Później przyśniło mi się, że szłam w tłumie nagich ludzi, sama byłam naga. Jakiś nagi mężczyzna dotykał mnie i pragnął. Ja sama nie wstydziłam się swojej nagości.

  3. LOVEISLOVE (Gość) 2 grudnia 2012

    Moje marzenie i mój najgorszy koszmar

    To był dość dziwny sen . Śniło mi się,że byłam owinięta w sam ręcznik ,byłam naga. Miałam rozpuszczone włosy ( są długie) . Szłam w kierunku miejscowego skate parku (tam mogę spotkać GO w realu,wiecie o co chodzi) Za mną biegła moja przyjaciółka i zaczęła krzyczeć bym się ubrała ,opamiętała. Jednak ja zawzięcie szłam. Kiedy doszłam na skate park ,stało tam boisko do koszykówki . Nagle zobaczyłam tłum ludzi ,a wśród nich dostrzegłam tylko mojego wroga . Zaraz potem z tłumu wyłonił się mój kolega na BMX w czapce mojej przyjaciółki . Sen się skonczył ,co to może oznaczać ? ;P

  4. Q (Gość) 4 października 2012

    Ulica i ludzie

    Widziałem tłum ludzi w tym znajomych idących po ulicy.. ja stałem równolegle do drogi którą szli i obserwowałem ich.. nie szli w moją stronę szli przed siebie a ja stałem w miejscu i tylko patrzyłem.. byłem spokojny, zachowywali się jakby mnie nie widzieli.

  5. Nadia (Gość) 18 lipca 2012

    Zabójstwo

    siedziałam z jakimiś ludźmi rozmawiałam z nimi wydawało się że dobrze ich znam w pewnym momencie spojrzałam na okno w bloku kilku mężczyzn wyrzuciło jednego z nich spadł na ziemie i odleciała mu głowa ludzie zlecieli się dookoła ja próbowałam się tam dostać ale stałam na uboczu nie wiadomo skąd miałam krew na szyi ,którą zaczęłam gwałtownie i ze zdziwieniem przecierać nagle podszedł do mnie chłopak i wytarł krew do końca pocałował mnie w rękę i przyciągnął mnie i przytulił nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie to że był to ten zmarły który tam leżał nagle miał motor i kask na głowie której nie było... puścił mnie i odjechał a ja spojrzałam na miejsce gdzie leżało ciało i było ono nadal...

  6. Agnieszka92 5 lutego 2012

    Ludzie zmieniający się w geparty, rekin, praca w telewizji, zemsta, alkohol

    Sen jakby był podzielony na trzy etapy.
    1 etap.Śniło mi się, że mam dwójkę przyjaciół, płci męskiej, byli parą(czyli homoseksualiści). Oboje należeli do zmiennokształtnych, zmieniali się w gepardy. Jeden z nich przeszedł ewolucję i zmieniał się też w rekina, co w moim śnie było wybrykiem natury. Śniły mi się ich przemiany oraz grupy innych ludzi, zmieniających się w gepardy. Inne gepardy/ludzie nie byli zadowoleni z ewolucji przyjaciela rekina. Pamiętam spojrzenie geparda/przyjaciela, patrzył na mnie i miał swoje ludzkie szare oczy. Te spojrzenie było nostalgiczne i bardzo ważne. Śniło mi się także morze i w tym morzu przyjaciel/rekin. Ja stałam na plaży i ten cały wątek odbywał się na plaży, na której był świt.Barwy jakie mnie otaczały to szarość. Byłam zdziwiona przemianą mojego przyjaciela w rekina ale inne wydarzenia mnie nie zdziwiły. Wiedziałam, że ta zmiana jest bardzo istotna.
    2 etap.Moi przyjaciele, wymierzyli karę jakiemuś mężczyźnie, który zdemaskował siostrę jednego z nich. Zemsta polegała na zgnieceniu go samochodem. Samochód trzymał na linie mój przyjaciel/rekin, który stał na wysokim murze. Ten mur przywierał do domu jednego z tych przyjaciół.Samego aktu zemsty nie widziałam, jedynie zasadzkę i rozmowę z tym mężczyzną. W tym etapie snu była noc, czarna i bezgwiezdna. Czułam zaangażowanie w sytuację choć nic nie robiłam tak naprawdę oprócz biernego obserwowania.
    3 etap.Po tych wszystkich wydarzeniach nadprzyrodzonych, przeszliśmy do porządku dziennego. Pracowaliśmy w telewizji, siedzieliśmy przy owalnym stole, mieliśmy obrady nad wybraniem nowego bohatera do serialu. Nikt tam nie znał tajemnicy moich przyjaciół. Piliśmy czerwony trunek, który był alkoholem. Czułam niemal realnie jego smak. Piliśmy go z dziwnych naczyń, przypominały małe miseczki. Pamiętam dokładnie kolor tego napoju, przykuł moją uwagę, był szkarłatny jak krew. Na tym spotkaniu pocieszałam przewodniczącą, która była bardzo pusta i próżna i wciąż nalewałam jej alkoholu. Ta kobieta się upiła. Za nim wyszliśmy ostatnie krople tego alkoholu wypił jeden z moich przyjaciół. Przed salą wybuchł serdecznym śmiechem i wtedy się obudziłam. W tym etapie czułam się spełniona i szczęśliwa.
    Żadnej z osób we śnie nie znałam, a miałam wrażenie jakbym znała ich od lat.

  7. fgf (Gość) 7 sierpnia 2011

    ...

    Sniło mi się, że po mieście biegali ludzie i zabijali przechodniów. Zauważyli mnie i chcieli zabić, jednak ja uciekałam a oni mnie gonili.

  8. kawa13 1 sierpnia 2011

    ludzie jedzący szczury

    Śniło mi się, że widzę ludzi, którzy łapią i rozrywają szczury na strzępy i zjadają je. Był to okropny koszmar, czułam obrzydzenie strach, zarówno przed szczurami, jak przed tymi ludźmi. Czułam, że ci ludzie są źli, nie jedzą szczurów z głodu, lecz dlatego,że są amoralni.

  9. Perelka94 21 lipca 2011

    Ludzie mi nie znani

    Wszyscy byli już dorośli razem ze mną, ale pewien facet przyszedł dal nam po kawałku czekolady ugryźliśmy ja i staliśmy się tacy mali wszyscy, nie wiedziałam kto kim jest, nawet siebie poznawałam, i nagle chłopak poznał piękna dziewczynkę, ale gry tak jakby czar prysnął stali się wszyscy tacy jacy byli, to nie mogli się odnaleźć, po chwili dostali jeszcze jedna szanse odnalezienia siebie, po ugryzieniu czekolady jeszcze raz, znaleźli siebie i zostali ze sobą.

  10. Gwadeliana 18 maja 2011

    blabla

    Leżę na łóżku, dookoła mnie siedzą ludzie z mojej klasy i śmieją się. Mam wrażenie, że śmieją się ze mnie. Wśród nich siedzi chłopak, który mi się podoba, ale on się nie śmieje tylko patrzy na mnie ze złością i dezaprobatą.

  11. godzilla 17 maja 2011

    Podczas imprezy semestralnej organizowanej przez osoby z mojego dawnego liceum, wpadli ludzie ze studiow i jednemu z nich pokazywalam specjalna klatke z małpami, zapytalam go czy chce je obejrzec ale on nie mogl zlapac zadnego ze zwierzat wiec ja po nie siegnelam, przymalam je na rekach ale one byly bardzo niespokojne i jedna z nich mnie ugryzla

  12. godzilla 17 maja 2011

    Podczas imprezy semestralnej organizowanej przez osoby z mojego dawnego liceum, wpadli ludzie ze studiow i jednemu z nich pokazywalam specjalna klatke z małpami, zapytalam go czy chce je obejrzec ale on nie mogl zlapac zadnego ze zwierzat wiec ja po nie siegnelam, przymalam je na rekach ale one byly bardzo niespokojne i jedna z nich mnie ugryzla

  13. Ewelina (Gość) 8 maja 2011

    Wracałam do domu o 22 i zjeżdżałam z kładki i zobaczyłam duzy czarny samochód i zaczoł mnie gonić i zaczęli z niego ludzie krzyczeć seks za pieniądze a jak nie to gwałt i ucieklam i zaczęłam płakać

  14. ewelka (Gość) 23 kwietnia 2011

    pęknięty nos

    Przechodziłam koło lustra kiedy zobaczyłam coś czarnego na nosie więc zaczęłam wyciskać a tu coraz większa dziura i kawałki węgla.Zaczęłam wyciągać i mój nos pękł mi na pół.Co to oznacza?

  15. Dama=ka xD (Gość) 30 marca 2011

    Ludzie robaki

    Byłam obserwatorką śmierci dwóch dziewczynek,które były dżdżownicami. Wiedziałam i czułam,że to są ludzie.

  16. rose13 (Gość) 21 marca 2011

    szkoła

    śniło mi sie rze jestem w szkole na włwfie ja nie ćwicze i słysze jak jedna dziewczyna z klasy muwi coś na muj temat dodeszłam do niej i walnełam ją w twarz. później pszłam korytarzem do klasy a okazało sę rze drugie piętro jest remontowane. nagle znajduje sie w jakiejś klasie i przyhodzi pani derektor i muwi rze pani od matematyki niema i mamy posiedzieć w klasie do końca lekcji. nagle pani od matematyki sie pojawia i wszyscy myslą rze to duh. siedze obok kolesia kturego nieznam. ktoś do mnie podszedł i powiedzial rze pani jest prawdziwa ja zaczełam coś pisać w zeszycie a nagle zamiast na lekcji jestem w łurzku nzg z kolesiem ktury siedział obok mnie.

  17. me27 27 lutego 2011

    Chłopak i zabójstwo

    Śniło mi się, że byłam w szkole w szatni i chłopak, który mi się podoba też tam był. W realu planuję mu podrzucić do kieszeni kurtki liścik, zrobić pierwszy krok i tu we śnie też jakby to planowałam. Zmieniał buty i zakładał kurtkę, a ja go obserwowałam i próbowałam zapamiętać jak ta kurtka wygląda, co zresztą i w realu planuję zrobić. Była niebieska podczas gdy on w realu ma czerwoną. Ponadto miał wieszak po prawej stronie od mojego, a w realu ma po lewej. I jak normalnie otaczał nas tłum kolegów i koleżanek (w tym przypadku anonimowych). W pewnym momencie chłopak, cały czas odwrócony do mnie plecami, cofnął się o krok do tyłu i niby to przez przypadek na mnie wpadł, ale ja wiedziałam, że zrobił to specjalnie. Tu mam już więcej luk. Wiem, że odwrócił się, spojrzeliśmy na siebie, przytuliliśmy się i może nawet daliśmy sobie parę buziaków. Zaczęliśmy razem chodzić. Tu luka. I potem wszystko się zmieniło. Znalazłam się w wielkiej, rocznej hali. Pojawili się jakby ludzie z mojej klasy i nosiliśmy przez tą halę jakieś olbrzymie, metale częowe pręty czy rury. Co najmniej sześć osób na jedną rurę. Ja trzymałam koniec. Ale część dziewczyn stała w grupce i gadała. Jak obok nich przechodziliśmy z tą rurką to jakoś tak machnęłam tą rurą, jakby trochę specjalnie. I uderzyłam jedną z moich koleżanek z klasy z tej grupki. Niby nic do niej nie mam w realu, ale też często mnie wkurza i drażni jej zachowanie, choć w sumie nic złego mi nie robi osobiście.Nie uderzyłam jej we śnie mocno,ale od razu upadła bezwładnie na ziemię. Zebrał się tłum. Wszyscy byli przerażeni, nauczycielki latały jak szalone. Próbowaliśmy ją ocucić, ale na próżno. W końcu ktoś powiedział, że ona nie żyje. Ktoś inny wskazał na mnie, że to ja zabiłam. Zaczeli mnie oskarżać wszyscy. Szczególnie głośno krzyczała na mnie najbliższa przyjaciółka poszkodowanej. Była zrozpaczona. Przez ich krzyki ja też zaczęłam krzyczeć, płakać, ukrywać twarz w dłoniach. Nie chciałam jej zabić, ale w głębi duszy chwilami prawie wogóle nie czułam się winna. Miałam mieszane uczucia. Ale przeżywałam to bardzo. I wtedy pojawił się przy mnie wspomniany na początku snu chłopak. Z nikąd. Jakby się nade mną unosił, jak anioł. I ja też się chyba uniosłam. I trwaliśmy tak razem niewysoko uniesieni nad ziemią. A on cały czas mnie przytulał i pocieszał. Tak mocno obejmował ramionami. Trwaliśmy w nieruchomym uścisku do końca snu. Pamiętam jeszcze jak było mi z nim dobrze, jaki był czuły i opiekuńczy. Koniec

  18. everyrose 26 lutego 2011

    byłam w mieście jechałam samochodem nagle zatrzymałam się i zobaczyłam znajomych przyglądałam się chłopakowi który szedł do sklepu i nagle zobaczyłam jak obok tańczyli ludzie

  19. tynamartyna89 7 lutego 2011

    Bezdomna

    Sniło mi sie, że byłam bezdomną a razem ze mna moi przyjaciele. Do domu przychodziłam raz na dwa tygodnie by wziać jakieś jedzenie. Byłam szczęsliwa. Było ciepło i miło, aż nagle jacyś ludzie zaczeli nas gonić, ale ja im uciekłam. Moji przyjaciele zaczeli mnie szukać

  20. juli (Gość) 7 lutego 2011

    A więc, byłam w mojej szkole. Co chodzę teraz. No i... biegałam z jakąś koleżanką po całej szkole. Pierw to był ocoś, że jacyś ludzie w niej byli, mężczyźni, no tak koło 20 i starsi, siedzieli, leżeli tacy, no wiesz. Brudni i no jakby na katorge szli. I chodziliśmy koło nich i dyrektorke nie raz widziałam. Bo to chyba coś było, że dyrektor nam się zmienił i szkoła stała się jednym wielkim odludziem. I było jakieś krzesło, brali tych ludzi i prąd ich chyba kopał. Nagle zauważyłam mojanauczycielkę od biologi, ona dość miła jest. Ja jej mówię co tam robią, a ona, że jej się to podoba. No to uciekamy dalej. Było też coś, że wiziałam na tablicy swoje imie i nazwisko i chciałam się dowiedzieć gdzie mam lekcje. Oczywiście ochroniaz nam powiedział, że jeszcze nie wypisal dla nas. Znów biegalismy po tej szkole i weszłyśmy do jakiegos skrótu, ja znalam te miejsca, bo to moja szkola kurna. xD! No ale. Wyszlismy na dwór i słuchaj, tam było tak jakoś... nie umiem tego opisać. Jakby zrobili rów i wsadzili naszą szkołę do niego. Uczniowie bili papierami, rzucali czym popadnie na jakiegos kolesia, co stał w tym 'normalnym swiecie' i spotkałam Filipa, on sięwe mnie kkiedyś kochał, no i pomógł mi wdrapać się na górę jakoś. Ja powiedziałam mu, że ;nie wiedzialam ze jeszcze sie na cos przydasz; No i szłam alejką do domu, szukając w telefonie numeru taty by go powiadomic. W koncu nie znalazłam i byłam już w domu. Mówię mamie, że tam zabijają i w ogólę. (a ja siedzę przy laptopie) A ona do mnie, że jeszcze muszę trochę pochodzić. A ja się tak bałam.

  21. niebieskooki34@op.pl (Gość) 6 lutego 2011

    pogrrzeb

    Spóźniłem się na pogrzeb ojca. Przyszedłem do kościoła gdzie stała trumna dalej stali ludzie.

  22. Arias (Gość) 30 stycznia 2011

    zejście

    góry, zejście po skarpie, nieżyczliwi ludzie, sukienka, buty na obcasie, spadek, plaża, duża woda

  23. maciek1985 25 stycznia 2011

    ludzie ubrani na biało z rodziny

    śniło mi sie duże skupisko ludzi w dodatku z rodziny tzn wójkowie ciocie siostra z rodzina itp dodatkowo osoby zmarłe tak jak niedawno babcia ale wszyscy ubrani na biało radośni i zajęci .Ja stałem obok jakby mnie nie widzieli ale ja ich widziałem

  24. Ewusia815 19 stycznia 2011

    Dziwne

    Była wojna. Wszystko wokół było czarne i ciemne. Budynki były w surowym stanie. Uciekałam przed wybuchami i żołnierzami. Wokół były ciała. Wszędziej były wybuchy. Strasznie się bałam. Miałam ratować dziecko ale go zgubiłam. Biegłam do zniszczonego budynku gdzie ukrywali się ludzie. Dostałam się do środka prześlizgując się między ścianami. Weszłam do pokoju w którym było pełno osób. Zobaczyłam niemowle którym się zajmowałam. Przytuliłam je. Płakało. Wszyscy ludzie płakali. Ja płakałam. Czekaliśmy na śmierć. Zabójcy się zbliżali. Nagle znajdowaliśmy się w szarym, czarnym zniszczonym autobusie króry jechał. Na zewnątrz było wojsko. Udawaliśmy martwych.

  25. Patusia 14 stycznia 2011

    zwierzątka

    W wielkim słonecznym domu z wielkimi kanapami spotkałam dużego białego królika i psa. Zwierzęta wszędzie za mną chodziły. W pewnym momencie ludzie z maczetami chcieli zamordować królika i psa. Wzięłam zwierzęta pod pachy i zaczęłam uciekać bliżej nieokreśloną ścieżką, miażdżąc po drodze mojego świętej pamięci chomika.

Opisz swój sen (nasz system zaproponuje Ci jego interpretację)

Zarejestruj się lub w 30 sekund, a będziesz mógł zapisywac wszystkie swoje sny