Sennik Morderstwo popełnić - SennikOnline.pl

Sennik Morderstwo popełnić

Nasze interpretacje snu morderstwo popełnić sprawdzają się w 71%

Znaczenie snu morderstwo popełnić

    10 10
  • Interpretacja:

    raptowne zamknięcie pewnego rozdziału życia;

    w odniesieniu do własnego życia: nieszczęście innej osoby może ci przynieść korzyści;

    Czy znaczenie snu się spełniło? Tak Nie

    Tak 71% Nie 29%

6 2

Dodaj znaczenie snu

Sny

  1. legilimens 22 października 2013

    powracające sny o morderstwie

    W ciągu ostatniego roku co najmniej 3 razy śniło mi się, że ktoś próbował mnie zabić.

    Pierwszy raz byłam w nieznanym mi domu razem z moją mamą. Do środka próbowali dostać się obcy ludzie, w tym kobieta, którzy chcieli nas zabić. Do swojej obrony miałam tylko metalową rurę i kiedy nagle kobiecie udało się wedrzeć do domu, zaczęłam z nią walczyć. W końcu ją obezwładniłam i uderzając rurą spowodowałam jej śmierć. W pierwszym odruchu chciałam zadać jeszcze jeden cios, "dobić ją" ale się opamiętałam i zdałam sprawę, że jest już martwa i nie ma potrzeby znęcać się nad ludzkim ciałem.

    Drugi taki sen miałam parę miesięcy temu. Właściwie było to kilka snów tej samej nocy, połączonych ze sobą. Nie pamiętam ich kolejności ale w jednym kłóciłam się w nocy z moim chłopakiem, byliśmy na ulicy niedaleko mojego miejsca zamieszkania, nie jeździły już żadne samochody. Byliśmy strasznie na siebie zdenerwowani, on zaczynał być agresywny i cyniczny, w pewnej chwili podniósł rower, który prowadziłam i rzucił go na środek ronda. W kolejnej części snu chciałam dostać się do klatki bloku, w którym mieszkała moja prababcia. Prowadziłam rower a przed klatką stała liczna grupa młodych mężczyzn. Mimo tego, że był ciepły słoneczny dzień wzbudzili we mnie niepokój. Nagle kolejną 'sceną' było to, jak ci mężczyźni więzili mnie na ostatnim piętrze tego bloku, na klatce schodowej, która wyglądała jak... sypialnia moich rodziców. Ocknęłam się i zdałam sobie sprawę, że leżę miedzy nimi przywiązana do czegoś. Na pierwszy rzut oka wydawało mi się, że spali. Miałam ze sobą telefon, ale zaciął się i nie mogłam wezwać pomocy. Odwiązałam się i zdałam sobie sprawę, że śpi tylko ich "przywódca" a pozostali są martwi. Pomyślałam, że musieli się pokłócić i on ich zabił. Cicho i ostrożnie przeszłam do korytarza, ale po chwili przestraszyłam się, że ten mężczyzna się obudzi i mnie dogoni. Wróciłam się i zabiłam go roztrzaskując mu głowę o posadzkę.

    Trzeci raz był niedawno, we śnie ukrywałam się razem z moim chłopakiem (z którym jestem w rzeczywistości) w domu parterowym, który wyglądał jak jego mieszkanie. Była noc, pamiętam światło księżyca wpadające przez okna. Do środka znów próbowali wedrzeć się ludzie, cały czas się chowaliśmy w różnych miejscach domu tak żeby nie widzieli nas przez okna, w końcu co najmniej jednemu się udało i broniąc się przed nim zabiłam go.

    Pamiętam zakrwawione twarze wszystkich 3 osób, które zabiłam w tych snach. Wszystkich zabiłam uszkadzając na różny sposób ich głowę.

    Pamiętam jeszcze, że kiedyś, dawno temu śniło mi się, że zabiłam własnego ojca. Nie pamiętam tego snu, tylko tyle, że mi się śnił.

  2. aki 33lata (Gość) 19 listopada 2012

    morderstwo bliskiej osoby

    sniło mi sie ...ktoś zamordował mojego ojca ,bardzo przeżywałem,płakałem,chodziłem po jakiś drutach zbrojonych ,nie wiem? dziwne to było ? potem zobaczyłem krew,była to krew mojego ojca i miejsce morderstwa;( po drugiej stronie widziałem jego głowę zmasakrowaną i zęby, strasznie utkwiło mi to wgłowie ...maskra...proszę o odpowiedz

  3. reja36 5 października 2012

    morderstwo

    Znalazlam sie na jakiejs wsi na Mazurach. Otoczyli mnie przemili ludzie, spacerowalam z nimi po polach (byla ciepla pora roku), w mieczyczasie trafilam tez na cmentarz z niemieckimi nagrobkami, bylam troche zdziwiona,, ze tam byl taki cmentarz. Zrobila sie noc, ludzie ci zaproponowali mi nocleg. Czulam ze zaczeli mnie osaczac, probowalam od nich uciec, ci jednak nalegali, abym zostala. w pewnym momencie przylozyli mi do nosa jakas trucizne,(chcieli mnie zabic), ja probowalam sie z tego wyzwolic i sie obudzilam.

  4. Agnes73 3 września 2012

    morderstwo

    Śniło mi się, że byłam na rozpoczęciu roku szkolnego u syna. Czekałam w jakiejś sali na apel. Do worka wsadziłam jakieś dwie osoby ( ale jakby bez ciała) i podpaliłam je tam. Jedną z osób była kobieta. Bardzo te osoby krzyczały, a ja zamknęłam szczelniej worek, aby nie było słychać krzyków. Później prochy tych spalonych osób wsadziłam razem z innymi popiołami i w worku wiozłam samochodem z moimi rodzicami, żeby je ukryć. Fakt tego co wiozę w worku ukrywałam przed rodzicami. Nagle zobaczyłam , że przez worek widać oko, więc je rozgniotłam butem, żeby nikt się nie dowiedział co tam wiozę.

  5. Iva200 3 lipca 2012

    morderstwo

    zastrzelilam kobiete , moja mama byla na mnie zla i bardzo rozczarowana ,potem mama gotowala krew tej kobiety zeby policja nie dowiedziala sie ze ja ja zabilam , pozniej bylam z jaks dziewczyna w kosciele na mszy w mojej miejscowosci

  6. blackberry (Gość) 6 kwietnia 2012

    Morderstwo...

    To było straszne, a zarazem dziwne. Śniło mi się, że do mojego domu przyszli jakiś facet z dziewczyną... Nie mogę sobie przypomnieć kim oni dokładnie byli, ale chyba coś sprzedawali, tacy akwizytorzy, czy coś w ten deseń. I oni chcieli nas (byłam z całą rodziną) na coś naciągnąć i nie dało się im wytłumaczyć, że tego nie kupimy. I potem zapadła ciemność i gdy znowu coś zobaczyłam, oni wisieli przywiązani do sufitu w przedszkolu. Nie było tam dzieci, tylko porozrzucane wszędzie zabawki, klocki etc.... I ja uderzyłam tego faceta pięścią z całej siły z szyję, ale okazało się, że miałam tam taki ogromny nóż. Nigdy wcześniej takiego nie widziałam, nie wiem też skąd znalazł się w mojej dłoni. Co nie zmienia faktu, że tam był. Polała się krew, głowa faceta odleciała i potoczyła się aż do ściany. Spojrzałam na dziewczynę, a ona już nie żyła. Do tej pory widzę jej puste oczy... I najgorsze jest to, że Ja robiłam to z zimną krwią, nie powstrzymałam się przed niczym. Znów zapadła ciemność i nagle znalazłam się w kuchni mojego domu, na takim jakby 'zebraniu rodzinnym'. Oprócz mnie był tam mój tato, mama, dwie siostry (starsza i młodsza), starszy brat i mój dziadek, który już 9 lat nie żyje. I rozmawialiśmy o tym co się stało, jak gdyby nigdy nic. Zwłoki były zakopane w ogrodzie, a jeden z członków rodziny, nie pamiętam dokładnie kto powiedział zdanie, które do tej pory brzmi mi w głowie ' Ich nie będzie nikt szukał, byli mało znani". Już kilka godzin minęło odkąd się obudziłam, ale nadal nie mogę wymazać tego obrazu z pamięci...

  7. halyna77 29 lutego 2012

    morderstwo

    zabiłam kobietę, ale nie widziałam we śnie tego -zabrałam jej ciało i chciałam ukryć nad brzegiem morza pod jakimiś płachtami - nastepnie znalazłam się w sądzie ,gdzie byłam sądzona-wspierał mnie jakiś młody chłopak-pocieszał i przytulał -w sądzie tym puszczano muzykę i wezwano na świadka młodą brunetkę -lecz ona nic na mnie nie powiedziała -sen zakonczył się tym ,że uniewinniono mnie -poczułam straszną ulgę.

  8. jjj (Gość) 30 listopada 2011

    morderstwo

    widziałam jak moja sąsiadka zastrzeliła osiem jej psów, potem okazało się że nie były to psy a osiem sławnych osób. ciała pochowała w czarne worki i poukładała wysoko na drzewach pod moim oknem.

  9. xisca 5 sierpnia 2011

    morderstwo

    Byłam w jakimś domu. Było tam kilka osób i jakaś dziewczyna, która kazała nam jej pomóc w morderstwie. Wszyscy uciekli, zostałam tylko ja, ta dziewczyna i jeszcze jakaś osoba. Wtedy próbowałam uciec przez jakiś otwór w ścianie, ale nie udało mi się i usłyszałam, że jeśli pomogę tej dziewczynie w morderstwie, to ona mnie wypuści do domu. Później znaleźliśmy się w ogrodzie i miałam kopać dół, żeby tam pochować trupa. Leżał zawinięty w jakiś worek. Zobaczyłam jakiegoś mężczyznę w ogrodzie, który niby był policjantem i dopiero do mnie dotarło, że pomogłam w morderstwie.

  10. Nasturcja 6 lipca 2011

    Morderstwo

    Wraz z Mezem widzielismy grupke znecajaca sie i mordujaca kogos za oknem. Maz stweirdzil ,ze jesli przyjda do Naszego domu zamiast czekac sami powinnismy ich zabic. Przyszli we troje , Ja schowalam sie do pokoju , mialam noz pod gruba koldra. Nagle wszedl jeden z Nich i smial sie, w reku trzymal maly nozyk i wymachiwal nim. Wyciagnelam noz spod koldy i zranilam jego prawa reke, spojrzal ze zdziwieniem, potem lewa a potem cztery razy pchnelam Go w brzuch,zobaczylam krew. Na to On obraca sie i mowi "patrz tam stoi kamera , wszystko sie nagralo" .Nagle wchodzi moj Maz z pozostala dwojka i pyta "co Ty zrobialas ?? ? Oni sa w porzadku". Nastepnie biore kamere, nagle wszedzie pelno policji, boje sie ,ze pojde do wiezienia choc wiem ze zrobilam to w obronie wlasnej. Z kamery wyjmuje....klisze i jezdze winda w gore i w dol szukajac pokoju w ktorym moglabym to ukryc, nagle mysle "kominek" , trzeba spalic klisze, jedyne pewne wyjscie....

  11. Dawid (Gość) 9 czerwca 2011

    Morderstwo

    Ostatnio miałem sen,ide ulicą krocze za jakims kolesiem nawet twarzy nie pamietam nagle podchodze blizej i wbijam mu nóż w szyje a nastepnie podcinam tetnice szyjna potem juz nic nie pamietam jakby wszystko nagle zniklo.

  12. justyna (Gość) 31 maja 2011

    morderstwo

    a mi sie snilo ze moj ojciec zostal seryjnym morderca i chcial zabic moja mame i jej partnera a poprzednia ofiare wypatroszyl i cialo zostawl pod naszym blokiem...

  13. Beata (Gość) 10 maja 2011

    mam czesto sny o olbrzymim konflikcie z rodzina meza z ktura i tak bardzi zle zyjemy, w snach widze ciagle klutnie, oskarzenia i wypominki

  14. Beata (Gość) 10 maja 2011

    Dzis snilo mi sie jak zastrzelili mojego męża to bylo straszne. Dalszy sen to jak wracam do pracy a wszyscy mi wspulczuja i zaczepiaja,pytajac jak sie trzymam :( Czoje sie bardzo samotnie i nie moge dac sobie rady bez mojej poloweczki :(

  15. Ziomalek3000 (Gość) 8 maja 2011

    Morderstwo

    Jakieś 4 lata temu śniło mi się że byłem detektywem i przyszedłem do jakiegoś dziwnego sklepu w sklepie przy kasie czekał właściciel.Powiedział mi że jakieś parę lat temu zginęła jego Curka choć w nie wyjaśnionych okolicznościach i nie znaleźli jej trupa.Miałem dla niego cofnąć się o te parę dni przed jej umarciem i odnalezidzi jej zabójce (tag że jej ciało).Cofnąwszy się o te parę lat szukałem jej przesłuchiwałem ludzi aż znalazłem ją.Kiedy ją znalazłem wszedła do auta, które było ma parkingu odrazu z pracy.Miała już jechac do domu kiedy przed jej autem staną jakiś człowiek ubrany w brązowy płaszcz (twarzy nie widziałem) i zastrzelił ją.Później spojrzał na mnie wystawił pistolet i kiedy kula była przed moim sercem obudziłem się.Jak myślicie co to może znaczyc ?

  16. madzia123114 30 marca 2011

    morderstwo

    ja i moje dzieci szliśmy na festyn.Przed miejscowością w której odbywała się impreza była wielka polana i w koło drzewa.Idąc na mecz spotkaliśmy dwa moje psy, które już dawno zdechły,były one bardzo zniekształcone i stare,mieliśmy za zadanie się ich pozbyć.Po drodze napotkaliśmy motocyklistę i mój najstarszy syn bez powodu zabił go nożem.Kazałam mu pozbyć się dokumentów i owinęliśmy ciało w worek i zabraliśmy je ze sobą,z worka bardzo obficie lała się krew.Dotarliśmy do starej żwirowni,gdzie chcieliśmy pozbyć się ciała.W tym czasie, zabiłam jednego psa uderzając mu głową o kamień.Zwłoki w żwirowni zaczęły się palić od pochodni a ja dorzuciłam jeszcze tego psa.Mój syn zaczął coś bredzić na temat morderstwa i zwalać winę na mnie i ze to wszystko przeze mnie.

  17. OlCiA1701 23 lutego 2011

    Morderstwo

    Sniło mi się że byłam w domu i pojawiły sie trzy osoby dwie dziewczyny i facet On był łysy chcieli mi zrobić krzywde,nagle strzeliłam do nich padli martwi strzeliłam w czoło widziałam rany na ich czołach,potem zakopałam ich koło domu wtedy przyjechali rodzice i powiedzieli że jest jakaś obława ja udałam że nic nie wiem ,kiedy wchodziliśmy do domu słyszałam jakby ktoś chciał się wydostać stamtąd gdzie zakopałam moje ofiary...przez cały czas miałam poczucie winy i wydawało mi sie że to rzeczywistość nie sen...jak się obudziłam mega się ucieszyłam że to tylko sen takie to było realne

  18. uja69 10 lutego 2011

    morderstwo czy samobójstwo

    dowiedziawszy się że mama nie żyje, pojechałam do nich. na miejscu dowiedziałam się od sąsiadów że to ojciec zamordował matkę. jednak on stanowczo temu zaprzeczał i twierdził że popełniła samobójstwo. jeden z sąsiadów mówił że moze i popełniła ale on ją do tego zmusił.
    Rozmowa z ojcem spokojna bez pretensji i we śnie jednak to jemu wierzyłam, a realnie to nigdy bym mu nie uwierzyła.

  19. Enigmatycznie (Gość) 17 stycznia 2011

    Morderstwo na dyskotece

    Mój sen rozpoczął się od pójścia do bardzo podrzędnej knajpy ze znajomymi. Totalna żulernia i pełna nieciekawego elementu dyskoteka. Bawiliśmy się świetnie. W pewnym momencie jakiś mężczyzna poderżnął gardło jakieś osobie (chyba mężczyźnie). Widocznie widziałam poderżnięte gardło. Nagle trysnęła krew, a mnie totalnie sparaliżowało. Chciałam mu pomóc, ale nie mogłam. Krew na mnie trysnęła, a ja uciekłam na zewnątrz. Ciągle obserwowalam ciało w kałuży krwi. Tłum ludzi jakby tego nie widzał, każdy wyśmienicie się bawił, a muzyka ani na chwilę nie ucichła.

Opisz swój sen (nasz system zaproponuje Ci jego interpretację)

Zarejestruj się lub w 30 sekund, a będziesz mógł zapisywac wszystkie swoje sny