Sennik Morderstwo - SennikOnline.pl

Sennik Morderstwo

Nasze interpretacje snu morderstwo sprawdzają się w 69%

Znaczenie snu morderstwo

    10 10
  • Interpretacja:

    Morderstwo - Popełnianie lub bycie świadkiem morderstwa we śnie często oznacza śmierć dawnej jaźni. Może także symbolizować gwał­towne wyzwolenie się spod władzy kogoś lub czegoś. Mordercze uczucia we śnie są wyolbrzymieniem tłumionej złości, wrogości i frustracji.

    Czy znaczenie snu się spełniło? Tak Nie

    Tak 80% Nie 20%

  • Interpretacja:

    Spraw swoich dochodzisz z dobrym skutkiem; Popełnić - przykra przygoda lub plotki i pomówienia lub nieporozumienia i spory rodzinne lub z przyjaciółmi lub znajomymi; Być świadkiem - smutek i rozpacz lub karygodne zachowanie wobec najbliższych; Dla zakochanych - gwałtowne spory i waśnie lub rozstanie; Paść samemu ofiarą - podstępni wrogowie dążą do Twojej zguby. Patrz też --> Zabijać, Zabójstwo, Zamordować.

    Czy znaczenie snu się spełniło? Tak Nie

    Tak 61% Nie 39%

  • Interpretacja: ronin1987w

    snilo mi sie ze, ksiadz molestowal moja corke i owego ksiedza zabilem podcinajac mu kardlo... jestem bardzo spokojnym czlowiekiem, dodam ze nie mam corki lecz mam narzeczona. nie wiem kompletnie co taki sen mogl oznaczac

    Czy znaczenie snu się spełniło? Tak Nie

    Tak 0% Nie 100%

  • Interpretacja:

    Morderstwo - widzieć: Będziesz świadkiem ohydnego czynu.

    Czy znaczenie snu się spełniło? Tak Nie

    Tak 27% Nie 73%

15 5

Dodaj znaczenie snu

Sny

  1. kufello666 (Gość) 29 września 2014

    Zamordowana kobieta

    Sniła mi się młoda kobieta, włosy ciemny blond. Została zabita i wyrzucona na śniegu przed blokiem na osiedlu na którym kiedyś (10 lat temu) mieszkałem. Była ciągnięta z parkingu po śniegu i pozostawiona na trawniku osiedlowym. Była ubrana cala na bialo a w okolicy narządów plciowych była cała zakrwawiona (krew przenikała jej białe dżinsy). Z relacji tłumu dowiedziałem się że została na "żywca" wycięta jej wagina i zmarła z wykrwawienia. Dodatkowo była związana -nogi i ręce razem do tyłu. - Co to może znaczyć?

  2. saly007 (Gość) 13 sierpnia 2014

    morderstwo w obronie własnej

    Po kilkudniowej przerwie i po kłótniach z chlopakiem przyjechałam do niego pierwszy raz na noc od 2 tygodni, przed snem kochaliśmy sie pierwszy raz od jakiegoś miesiąca . Kiedy zasnęłam zobaczyłam nas razem w łożku, ale łózko stało przy szosie niedaleko mojego domu jechał jakiś samochód a ja powiedziałam mu żebyśmy udawali ze spimy i chciałam sie przykryć kołdrą ale nie zdążyłąm światła samochodu poświeciły na mnie tak ze bylo widać mnie od pasa w góre. Samochód zatrzymał sie a ja poczułam strach przed porwaniem, wykorzystaniem. Po chwili byliśmy oboje na tylnym siedzeniu tego samochodu. Nie zastanawiając sie długo zaraz za ostrym zakretem kiedy auto nie jechalo jeszcze dośc szybko otworzyłam drzwi i wyskoczyłam, czułam że zostawiam go tam samego ze musze mu pomóc ze sam sie nie uwolni. Zaczełam uciekać ale samochód sie zatrzymał i wysiadło z niego 2 ludzi kobieta i mężczyzna nie pamiętam dokładnie ich twarzy ale kobieta była chinką, a mężczyzna miał włosy związane w kucyk i był wysoki i dobrze zbudowany. Zaczełam krzyczeć ale glos mi sie urywał. Nagle kobieta wyciągnęła broń i zaczeła mi grozić. złapałam ją za reke i wymierzyłam kilka strzałów w strone mężczyzny, nie wiem co sie z nim wtedy stało ale chyba go nie trafiłam. Później z latwościa odebrałam bron kobiecie ale nie moglam oddać strzału stałam naprzeciwko niej a ona sie smiala ze to juz koniec. wtedy odbespieczyłam pistolet i jednym strzałem trafiłam jej prosto w głowe. pojawil sie mężczyzna w broni nie było juz naboi. w moich rękach pojawił sie długi ostry nóz którym poźniej podciełam mu 3 krotnie gardło, pojawił się mój chlopak mówiłam mu zeby zadzwonić po policje bo to przecież było w obronie własnej a on ze nie bd nigdzie dzwonić i trzeba to posprzatać nagle zbudziłam sie. pozniej jeszcze cos mi sie snilo i budzilam sie nagle zrywając sie

  3. Ircia (Gość) 15 lipca 2014

    Cięcie sie

    Snilo mi sie ze curka cala sie pociela , pociela sb cale cialo nogi brzuch i wgl . Co to moze znaczyc ?

  4. abc (Gość) 10 maja 2014

    sen o ojcu

    Snilo mi sie ze zmarły moj ojciec chcial mnie zabic.Dusił mnie poduszka i miał dziwne,straszne oczy

  5. Bogusiar80 (Gość) 8 maja 2014

    Spadajace dziecko

    Snilo mi sie, ze moj 5 letni synek wychyla sie z balkonu na 4-tym pietrze tak bardzo ze wypada. Lapie go maz i stawia na balkonie. Za chwile jest tak samo z tym, ze synek spada. Przezywa upadek. Dopiero pozniej gorzej sie poczul.

  6. klaudia (Gość) 24 marca 2014

    Slady krwi

    Zaczelo sie od tego ze kolezanka chciala do mnie isc ,powiedzialam jej ze nie ,a ona kolegowala sie z moim sasiadem . Gdy wracalam do domu na moim podworku zobaczylam kaluze krwii i moje otwarte okno. Gdy weszlam do domu zobaczylam mojego chlopaka martwego u mnie w pokoju a obok niego zostala podpalona bomba. Nie moglam pozniej zasnac w nocy po czym gdy usnelam slyszalam otwierajace sie drzwi i jak by cos ciezkiego uderzylo mnie w rdzen kregowy..CO TO MOZE OZNACZAC?

  7. nowa (Gość) 5 lutego 2014

    morderstwo

    Śniło mi się ,że mój niepełnosprawny dorosły syn mordował ludzi i przychodził do mnie cały zakrwawiony, a ja go chowałam przed mężem żeby mu krzywdy nie zrobił, na koniec zabił i pociął nożem w jednym z naszych pokojów dwie swoje siostry ( a ma jedną siostrę) a ja znowu go chowałam przed mężem. Zawsze ktoś mi pomagał zamaskować czyny mojego syna, ale nie wiem kto.Może wiecie co taki straszny sen oznacza?

  8. DominikaCzr (Gość) 9 stycznia 2014

    Morderstwo

    Miałam bardzo dziwny sen aż obudziłam się o 3 w nocy i nie mogłam już zasnąć. Śniło mi się że przebywałam z 2 osobami w jakimś domu niby leżałam na podłodze i usłyszałam jakieś kroki zobaczyłam jakąś starszą grubą kobietę z bliznami na twarzy i w różowej koszuli nocnej . Szybko pobiegłam do jakiegoś pokoju bo jakiś mężczyzna mnie gonił i zobaczyłam młodą dziewczynę brunetkę o długich włosach w tym pokoju na łóżku zamordowaną cała we krwi i cała pocięta jakby nożem . chciałam zapalić światło w tym pokoju ale chyba prądu lub żarówki nie było i nie widziałam nic zobaczyłam w korytarzu tą kobietę jak na mnie się patrzy ręce we krwi koszula również i ten jej ohydny wzrok na mnie zobaczyłam w drzwiach klucze wzięłam je jakby do obrony zeby uciec . zaczęłam biec w jej stronę w jakimś momencie rzuciła się we mnie a ja jej kilka krotnie wbiłam te klucze w jej twarz a jej skóra jakby się odradzała i nie było śladu jakbym jej wbijała cokolwiek . wyrwałam się jej i i z ta 2 ludzi w stronę rzeki pobiegliśmy . w jakimś momencie błądziliśmy po lesie i zobaczyłam grupkę znajomych mi osób zaczęliśmy iść i zobaczyliśmy jakiś dom duży na jakiś mur czy co to było weszłam z nimi i z góry przypomniałam sobie właśnie to ten sam dom i zobaczyłam ta dziewczynę jak ta stara kobieta ją goni . a ja na tej górze miałam lęki ze spadnę aż wymiotowałam bo żadnej tam barierki nie było i w którymś momencie zobaczyłam ze ta kobieta się wspina na tą gore co ja byłam i się w tym momencie obudziłam….

  9. alexandra (Gość) 8 września 2013

    Powtarzający się włamywacz morderca

    Ten sen powtarza mi sie dosc często od jakis 4 lat, dzisiaj snilo mi sie, że wracalam do domu szlam po schodach i na parterze siedzieli kobieta i mężczyzna. Przygladali mi sie , wbieglam na drugie piętro i weszlam do domu. Ktos zaczal chwytac za klamke i wiedzialam ze to oni z calej sily trzymalam drzwi krzyczalam do bliskich zeby zadzwonili na policje. Nie mialam juz siły, drzwi sie otwieraly. Mordercy weszli do srodka i mieli ostre nozyczki w rekach, ktorymi ranili moich bliskich i mnie ucieklismy z domu. Przyjechala policja i po raz pierwszy w moich snach sprawca zostal zlapany. Co ten cykliczny sen moze oznaczac zawsze mam ten sam motyw :( (

  10. Anna (Gość) 28 sierpnia 2013

    Jak mężczyzna zabija mężczyznę

    Śniło mi się że była kobieta i mężczyzna leżący na trawie na podwórzu . Byli jak nieżywi , nagle kobieta wstała i zaczęła mężczyznę klepać po twarzy . Mężczyzna po chwili wstał i zaczął wymachiwać ręcami . Po chwili mężczyzna się położył na trawie spowrotem , a kobieta pobiegła do domu po pomoc. Kobieta z pomocą innych ludzi wzieła tego mężczyznę i nieśli go do mieszkania gdy nagle podbiegł do nich inny mężczyzna i zaczął krzyczeć i wtedy ktoś mu wsadził nóż prosto w serce , mężczyzna zginął .

  11. magdalena123 (Gość) 25 sierpnia 2013

    samobójstwo

    śniło mi się, że byłam u koleżanki i na moich oczach jej brat wbiegł do pokoju i wyskoczył przez otwarte okno. Ja wychyliłam się przez to samo okno zobaczyć czy żyje a on leżał na asfalcie i jeszcze chciał się podnieść. Tzn. Tak jakby ostatnimi siłami jeszcze chciał wstać. Co to może znaczyć ?

  12. Szymon. (Gość) 27 marca 2013

    Nieżyjący człowiek

    Śnił mi się człowiek w średnim wieku. W realu znałem Go bardzo dobrze . I ten człowiek nieżyjący śnił mi się. W tym śnie opowiadał mi jak się żegnał z innymi ( tzn jak inni podchodzili do trumny) jak Go spuszczali do dziury. Opowiadał jakie mocne echo było jak Go zasypywali . I zaś rozmawiał z Jezusem .
    CO TO OZNACZA ? Jestem bardzo ciekaw . Proszę o pomoc :)
    Może to jest coś w tym stylu, że udowadnia, ze Niebo istnieje . Hmmm ?

  13. gość... (Gość) 9 marca 2013

    STARY DOM:/

    śniło mi się że byliśmy ze znajomymi u mojego chłopaka w domu. ale w śnie ten dom był większy i inny. taki stary że aż straszny. wszystko było Okej. tylko w pewnym momencie wysiadł prąd. dodam że było ze mną jakieś dziecko nie wiem. a gdy wysiadł ten prąd to "coś" , bo nie da się nazywać tego człowiekiem zaczęło zabijać kogo popadnie... zamkneliSmy u niego w pokoju kilka osób żeby się im nic nie stało. później weszliśmy i już nie żyli:/ . później to coś znowu zaczęło... wtedy ktoś wpadł na pomysł żeby podpalic ten dom czy coś w tym stylu. żeby płomień przeszedł tak w górze a jak ktoś się uchylił dał radę przeżyć. zrobiliśmy tak i ucieklismy. później nie wiem w jaki sposób mój chłopak był normalny. byłam u niego i opowiadał mi że to jego problem , że się na to leczy. ale nie może tego powstrzymać. poprosił mnie o pomoc. najlepsze jest to że ci których zabił znowu żyli.. dalej nie pamiętam co było... ale już kilka razy miałam podobne koszwary. zawsze w nich gineła mi bliska osoba. to teraz pora na mnie? nie rozumiem sensu tych snow

  14. Wiki (Gość) 5 marca 2013

    Slenderman

    Znajdowałam się chyba na jakimś chyba statku, nie było tam żadnych okien, tylko łużko kanapa i drzwi do łazienki oraz drzwi chyba wyjściowe. Weszłam do łazienki i zobaczyłam dżakuzi (nie wiem jak to się pisze) w którym bawią się dzieci. To byli mali chłopcy gdzieś ok... 2 lat? Bawili się małymi statkami w wodzie. Byłam zdziwiona ponieważ nie wiedziałam kim oni byli, gdzie ja byłam i czemu tutaj jestem. Podeszłam do drugich drzwi gdzie jak odkryłam, znajdowały się kolejne drzwi. Były zamknięte na klucz postanowiłam odejść i poszukać jakielkolwiek wskazówki, gdzie się znajduje. Usłyszałam automatyczne otwieranie drzwi za którymi stała kobieta która nie była zbytnio chuda. Coś mi musiała zrobić bo po chwili zrobiło mi się ciemno przed oczami. "Obudziłam "się gdzieś w lesie z jakimiś dzieciakami różnej płci. Miały strach wymalowany na oczach, patrzyły się na mnie wystraszonym wzrokiem. Nie wiedziałam co się dzieje, ja mam 14 lat a wokoło mnie są dzieci od 10 do 2 lat. Podeszłam do najbliższego drzewa i zaczełam się rozglądać, one żecz jasna poszły za mną. Nie ukrywam bałam się. Uśmiechnęłam się przyjacielsko do dzieci, odwzajemniły mój uśmiech. Szliśmy do przodu. Doszliśmy do wielkiego, kamiennego mostu który był przerwany w pół drogi. Usłyszałam krzyki dzieci, wpatrywały się w głap lasu. Ja również zaczełam się przypatrywać, zobaczyłam 2 Slendermany (jak nie wiesz co to jest to zobacz w necie) biegnące w naszą strone, jeden był ubrany w dres drugi zaś w garnitur. Zaczełam uciekać w kierunku mostu, schowałam się pod nim a dzieci za mną. Zauwarzyłam, że nie ma kilkoro najmniejszych dzieci ale byłam zbyt roztrzęsiona, żeby cokolwiek zrobić. Dziewczynka obok mnie jakieś 8 lat była przerażona jak ja ale się uśmiechneła pocieszająco, odwzajemniłam uśmiach. Jedno z dzieci po drugiej stronie krzykło coś, poczołgałam się bliżej niego. I uciszyłam przytykając bu palec wskazyjący do ust. Uspokoił się a ja się uśmiechnełam smutno. Wróciłam do swojego miejsca obok ośmiolatki lecz jej nie było. Spojrzałam za siebie, zobaczyłam otworzone drzwi, weszłam do nich i wylądowałam w biurze. Zobaczyłam biurko, odrazu do niego zajrzałam i zobaczyłam dziewczynki które wcześniej uciekły mi z zasięgu wzroku, weszłam do nich i obiecałam, że wszystko będzie dobrze. Usłyszałam kroki idące w naszym kierunku, ktoś nucił "Na na nina nina krejzi, na na nina nina krejzi". Przeszedł obok biurka, miał eleganckie buty, to musiał być ten Slender w garnituże. Ten głos słyszałam tak jagby w głowie. Usłyszałam jak podszedł do drzwi gdzie były małe dzieci o których wcześniej nie pomyślałam. Krzyknął (a raczej pomyślał) coś w stylu "Łer ju going?!!" (wybaczcie nie umiem angielskiego) po czym usłyszałam krzyki i odgłosy "chapnięć". Kiedy wszystko ucichło usłyszałam ryk (tak jak w filmie "Godzilla").
    Obudziłam się w moim łużku w moim pokoju w moim domu. Byłam twarzą do ściany i bałam się odwrócić. Pokonałam lęk i pierwsze co zrobiłam to przytuliłam i obcałowałam mojego psa. Potem weszłam w internet wpisując w google "znaczenie snów: ZABUJSTWO". I przepraszam za wszystkie błędy, wciąż jestem roztrzęsiona...

  15. kinia71325 (Gość) 1 marca 2013

    Mafia

    W moim domu zamieszkała mafia. Miała psie twarze, a moja mama miała z ich szefem romans. Mój tata o tym wiedział ale bał się przeciwstawić. Któregoś dnia ta mafia zrzuciła do z 2 piętra balkonu, o co chodzi?

  16. Ania33 (Gość) 15 lutego 2013

    Uciecza z przyjaciółką przed zabójcą

    śni mi się to 2 raz . jesteśmy w domu u mojej przyjaciółki ona się pyta czy może u mnie spać i nagle wbiega do niej morderca my uciekamy przez taki las bardzo szybko i nagle ona zauważa samochód szybko biegniemy w stronę tego samochodu ale nagle zauważamy ,że oni nas widzą i biegną za nami chowamy się w taką długa trawę i oni się na nas patrzą i strzelają w nas łukami i nagle moja przyjaciółka bierze mnie za rękę i wybiegamy na miasto i tak już jest spokojnie i cały czas moja przyjaciółka chcę iśc do domu kiedy wracamy znów jest to od nowa i wtedy pojawia się mój tata i bierze nas i jesteśmy u mnie w domu i gdy przekroczymy jej ul. to wszystko mija jest tak jakby to powiedzieć normalnie , kiedy wejdziemy na jej dzielnice to zaczyna się od nowa ;c Bardzo dziwny jest ten sen ...

  17. tajemnicza ella (Gość) 3 listopada 2012

    chlopak

    Śnił mi się bardzo ładny chłopak spotykałam sie z nim we snie bylam bardzo szczesliwa na koncu snu pocalowal mnie ten sen snil mi sie juz pare razy Co moze znaczyc ?

  18. gość (Gość) 21 marca 2012

    dziwne...

    Ja byłam w tym śnie jakimś facetem a ze jestem dziewczyną to po prostu jakby nie uczestniczyłam w nim. W tym śnie był morderca i on ćwiartował ofiary. Próbowałam im pomoc ale zawsze przybywałam za późno. Raz nawet widziałam te morderstwo.
    Może po prostu naczytałam się za dużo pamiętników wampirów... ;)

  19. huh (Gość) 9 marca 2012

    krzyk

    bylam na matmie, wyszlam pare minut wczesniej z lekcji, poszlam na gorne pietro szkoly. wdepnelam w krew , zobaczylam trupa i rozbryzganal krew, przykucnelam, dotknelam krwi reka, popatrzylam na nia i wydalam z siebie przerazliwy krzyk jak z horroru (slysze go teraz caly czas i nie potrafie sie tego krzyku pozbyc z glowy :( ) , zaczelam wolac o pomoc i zjawila sie policja. nastepnie w formie relaksu i zaapomnienia znalazlam sie w lesie, bylam tam z kimś, ale nie wiem kim, byl to ktos w formie dobrego przyjaciela, gubilam sie w tym lesie, niby byla jaks droga ale zatarta i bylo mnustwo kaluz, ten przyjaciel mi pomagal. byl tam most ktory sie zalamywal, spadalam tez z jakiegos klifu w lesie i przyjaciel ten mi pomagal, caly las wirowal, prawdopodobnie w tym snie najadlam sie jakis grzybkow halucynkow. nie wiem co to za przyjaciel byl, bo byl caly czas za mna albo obok mnie i pilnowal. bylo mi w tym lesie bardzo przyjemnie i wesolo , szczegolnie z powodu tego, ze byl tam ze mna ten przyjaciel.

  20. xonix (Gość) 2 lutego 2012

    Morderstwo

    Znajomy chcial opowiedziec jak stracil matke i w opwiadaniu jego kobieta chciala zabic mnie (bylam jakby jego matka)

  21. LAgrucha 1 lutego 2012

    Morderstwo

    Wraz z mężem parkujemy dwa samochody na parkingu (on swoje a ja pożyczone od przyjaciółki) Gdy wracamy po auta odkrywam, że ktoś ukradł samochód który pożyczyła mi przyjaciółka. W trakcie poszukiwań znajduję go lecz zaraz znika mi z oczu. Odnajduję mężczyznę w mieszkaniu niedaleko miejsca gdzie widziałam auto. Ten zaprasza mnie do mieszkania i obiecuje pomóc w odnalezieniu złodzieja. Mężczyzna przedstawia mi swoje cóżrki i opowiada o porzuceniu przez żonę. W międzyczasie robi obiad i mi go daje.W trakcie obiadu przez mieszkanie przewija się kilka osób ale zawzsze pod nieobecność gospodarza. Po jego kolejnym wyjściu do kuchni uświadamiam sobie że to on tylko przebrany za kolejne osoby, bo jest chory psychicznie i chce mnie zbić z tropu, bo to on ukradł samochód. Zaczynam coś podejrzewac i jak on wraca z kuchni mam przygotowany nóż. Mężczyzna się na mnie rzuca celem zabicia mnie a ja usiłuję mu wbić tępy nóż obiadowy w sercestarając się jednocześnie krzyczeć ale głos mi się załamuje, tak, że mąż który cały czas czeka na zewnątrz mnie nie słyszy. Dźgam mężczyznę kilkanaście razy. Krew leje się z serca obficie i tryska na moje ręce i podłogę. On pada martwy a ja zastanawiam się jak zatrzeć ślady morderstwa. W międzyczasie mężczyzna ponownie wstaje ale udaje mi się go ostatecznie zgładzić.

  22. nyu (Gość) 30 stycznia 2012

    kradzież

    Pomijając mniej ważne szczegóły, odkryłam, że w sklepie którego pilnuję znajduje się złodziej. Zaczęłam go gonić, on wyszedł na zewnątrz - podążyłam za nim z moją "ekipą", nie wiem, kto to był. Rabuś też nie był sam, w dodatku posiadał pokaźną kolekcję broni. Rozpoczęła się ostra strzelanina, parę razy oberwałam, ale nie było to nic poważnego. Po jakimś czasie sprawcy uciekli. Pomyślałam, że nasi przełożeni wyrzucą nas za to, że tak łatwo się daliśmy... i po to wzięłam granatnik i wpakowałam jeden strzał we własny bok. Ogólnie często śnią mi się strzelaniny, że ktoś mnie zabija lub sama zadaję sobie ból. Co to znaczy?

  23. Estera (Gość) 27 stycznia 2012

    Dziwny wampir lub coś w tym stylu

    śniło mi się że jakaś dziwna osoba to był ciemny facet i on był taki super szybki i cały czas musiał kogoś zabijać, tak jak by był głodny i był na maksa straszny, rano sie normalnie bałam. Nie wiem o co chodziło w tym śnie bo ja nie byłam ani ofiarą ani tym facetem a ni świadkiem ja tak jak bym film oglądała widzę i słyszę co tam się dzieje ale oni mnie nie widzą. Nie wiem jak to zrozumieć..

  24. mark1 (Gość) 24 stycznia 2012

    morderstwo

    Śnią mi sie sny codziennie ze kogos zabijam i prubuje ukrywac cialo albo je ukrywam gdzies i czasami te cialo ktos znajduje a czasami nie... nie wiem o co chodzi... sen powtarza sie codziennie ale karzdy inny nie ma tej samej osoby czy tej samej kryjowki...

  25. Psychopatka (Gość) 23 stycznia 2012

    Seryjna morderczyni

    Śnił mi się stary dom, bardzo stary. Mieszkałam tam ja, mój przyszywany ojciec i brat. Pewnego razu oboje gdzieś wyjechali, a ja zostałam sama. Przez dłuższy czas nie miałam co robić, ale kiedy przyszedł jakiś nieznany mi mężczyzna, znalazłam zajęcie.. Doszło między nami do sprzeczki, zaczęliśmy krzyczeć itd. W pewnym momencie chwyciłam za nóż i wbiłam go, w jego brzuch. Poczułam jak krew wylewa się na moje ręce, jak powoli uchodzi z niego życie.. Nie wiem czemu, podobało mi się to uczucie. Nie wiedziałam co zrobić z ciałem, więc pocięłam je na kawałki i poszłam do lasu nieopodal domu. Zakopałam tam wszystko, oprócz głowy, którą sobie zachowałam i zostawiłam w domu. Po ukryciu zwłok, wróciłam do mieszkania i zajęłam się sprzątaniem i innymi nudnymi rzeczami, jakby nigdy nic... Następnego dnia obudziłam się, nie czułam strachu, ani nic, pomimo tego, że głowa zamordowanego, była niedaleko mnie. Nie pamiętam, co robiłam w dzień, ale to nic ciekawego. Pamiętam tylko wieczór. Wtedy znów poczułam chęć zabicia.. Poszłam do domu jakiejś kobiety. Pamiętam jak zbliżałam się do łóżeczka z dzieckiem. Obudziło się i zaczęło płakać. (i teraz zaczęło migać światło. Raz było ciemno, raz jasno). Światło gaśnie - dziecko nadal płacze, słyszę skrzyp drzwi. Przyszła matka. Światło się pali - uśmiecham się do dziecka, matka stoi niedaleko mnie, przerażona, pokazuję jej nóż. Światło gaśnie - podchodzę jeszcze bliżej łóżeczka, dotykam go już i krzyczę coś do matki. Światło się pali - matka siedzi w łóżeczku razem z dzieckiem i je obejmuje. Światło gaśnie - słychać tylko płacz, ale tym razem nie dziecka. Światło się pali - Matka płacze, obejmując zakrwawione zwłoki dziecka, ja uśmiecham się do niej. Światło gaśnie - cisza... Wrzucam ich 2 do samochodu i jadę do domu. Matkę ćwiartuję i również zostawiam głowę, dziecko zakopuję w całości. Po powrocie kąpię się, głowę matki wkładam do słoika. Zadowolona z siebie idę spać. Następnego dnia rano słyszę samochód podjeżdżający do domu. Wychodzę sprawdzić kto to. Okazuje się, że jakaś młoda dziewczyna dostrzegła coś niepokojącego przy schodach na ganek. To ręka.. Nie wiem jak, mogłam nie zauważyć,że mi wypadła! Biorę nóż i idę "przywitać" gościa. Ale co to? Okazuje się, że dziewczyna jest przerażona, ale nikomu o tym nie doniesie. Czyżbym znalazła przyjaciela? Zakopuję rękę i zapraszam dziewczynę do domu, by pokazać jej moje "trofea". Trzymam w ręku głowę mojej 1-ofiary, a do domu wchodzą; mój przyszywany ojciec i brat. Są przerażeni, ale tak mnie kochają, że nikomu nie powiedzą. Im też pokazuję głowy ofiar i mówię kto, gdzie jest zakopany. Nagle słyszymy syreny. Policja. Ktoś musiał mnie widzieć i doniósł. Brat i ojciec powiedzieli, że ich zajmą, a ja z nowo poznaną przyjaciółką mamy uciekać. Szybko pobiegłyśmy w pole, a potem do lasu. Udało się nam... Nie pamiętam co robiłyśmy potem, ale pamiętam takie "przeniesienie". Jesteśmy w zupełnie innym mieście. Nie miałyśmy żadnej pracy, więc zostałyśmy prostytutkami. Wiedzie się nam nieźle. Ale znów poczułam chęć zabijania... Wieczorem idziemy na koncert, znaleźć ofiarę.... KONIEC.
    Nie wiem co ze mną źle, ale coś na pewno! Boję sie siebie :C

Opisz swój sen (nasz system zaproponuje Ci jego interpretację)

Zarejestruj się lub w 30 sekund, a będziesz mógł zapisywac wszystkie swoje sny