Sennik Obraz - SennikOnline.pl

Sennik Obraz

Nasze interpretacje snu obraz sprawdzają się w 60%

Znaczenie snu obraz

    10 10
  • Interpretacja:

    Nadchodzą troski

    Malować - dobrze się ożenisz

    Zdejmować - spotka Cię niewdzięczność

    Wieszać - znajdziesz uznanie

    Podziwiać - wkrótce odezwą się fałszywi przyjaciele. Zmarłego - nadchodzą złe wieści

    Uszkodzony - wiele zmartwień.

    Czy znaczenie snu się spełniło? Tak Nie

    Tak 67% Nie 33%

  • Interpretacja:

    Nadchodzą troski lub ostrzeżenie przed fałszywymi i oszukańczymi osobami w Twoim otoczeniu lub mierne wyniki w interesach lub kłopoty miłosne; Malować - dobrze się ożenisz lub przystąpienie do niezbyt opłacalnego przedsięwzięcia; W jaskrawych kolorach - przeciwności w miłostkach; W ciemnych kolorach - niewierność w małżeństwie; Kupować - oznaka kiepskich interesów lub założysz własny dom; Dla młodych ludzi - symbol nieudanego małżeństwa; Zdejmować - spotka Cię niewdzięczność; Czyścić - przykre towarzystwo; Wieszać - znajdziesz uznanie lub słaba wola lub zostaniesz naprowadzony na złą drogę; Brzydkie lub odrażające - konflikty i waśnie rodzinne lub dbaj więcej o swoją reputację lub frywolne postępowanie; Podziwiać - wkrótce odezwą się fałszywi przyjaciele; Krewnego - kłopoty i spory rodzinne; Narzeczonej - zerwanie zaręczyn; Zmarłego - nadchodzą złe wieści; Uszkodzony - wiele zmartwień; Niszczyć - ciężka walka o zaszczyty i awanse. Patrz też --> Rama, Widok.

    Czy znaczenie snu się spełniło? Tak Nie

    Tak 33% Nie 67%

9 3

Dodaj znaczenie snu

Sny

  1. yourek (Gość) 2 czerwca 2011

    dziwne

    Impreza, ja nasz wspólny kolega i Ty (czyli Natasza), siedzimy pijemy, ja piję mało (jako jedyny zachowuję trzeźwość), jesteś w sumie smutna, nie patrzysz nawet na mnie. Piwo wypite, zaczyna się whisky. Zaczynamy trochę rozmawiać, trochę się uśmiechasz, trochę nie, tak jakoś dziwnie.
    Okazuję się, że masz ułamany ząb (sennik ząb), prawą dwójkę, z ukosa. Mówię Ci o tym i pytam się co się stało, bagatelizujesz. Dotykam, i przestraszyłem się i odsuwam rękę, dlatego, że zobaczyłem obraz (sennik obraz) i całe te zdarzenie, jak to się stało (ulicę, ludzi, głosy – wszystko). Dotykam Twoje twarzy bardziej śmiało – Twoje życie mi śmignęło przed oczami. Napiszę tyle, że wydarzyło się dużo złych rzeczy, i Ty też zrobiłaś wiele głupiego i w sumie wiele złego. Wstaję i wychodzę zrezygnowany bez słowa.
    I właśnie się obudziłem i nie mogę zasnąć.

  2. emi (Gość) 22 lutego 2011

    Śniło mi się że widziałam swojego przyszłego teścia w naszym ogródku, jak sobie chodził. wtedy ja pokazałam jemu furktę, bo nie podobało mi się że on tam chodził i on wyszedł, ale oczywiście znowu nie obraził

  3. ania (Gość) 28 grudnia 2010

    dziwny sen

    Ostatnio miałam dość dziwny sen który nie daje mi spokoju .Zdarzenia były dość spójne ale z bliższego punktu widzenia nierealne i wyolbrzymione. Otóż śnił mi się mecz koszykówki ja i jeszcze kilka innych moich znajomych kibicowałyśmy
    ale co dziwne nie na trybunach tylko stałyśmy pod koszem i opierałyśmy się o ścianę.Nagle jeden z koszykarzy (znam go z widzenia z reala ze szkoły) wpadł na moja koleżankę uderzył ją w ramię ale potem przeprosił ona zmieszana odp że nic nie szkodzi .Następnie sen jakby się urywa i przenoszę się do jakiejś sali bardziej piwniczki bo jest tam ciemno a ściany pokryte są drewnianymi akcentami te pomieszczenie kojarzy mi się coś ze stajnia jest tam w każdym razie bardzo ponuro. Na środku tego pomieszczenia stoi łóżku jest duże ma metalowe pręty w białym kolorze. Na łóżku leży ten chłopak który potrącił koleżankę podczas meczu . (Chciałam jeszcze wtrącić że podoba mi się w rzeczywistości ) Czuje za sobą czyjąś obecność odwracam się i widzę moja mamę nie odzywa się do mnie stoi cały czas za mną .Podchodzę do tego łóżka on na nim leży i nagle dostaje jakby wizje nie wiem to strasznie dziwne ale w śnie miałam przed oczami obraz jakiegoś pomieszczenie i on nagle zaczyna mówić ze leży tutaj bo miał nie szczęśliwy wypadek spadł z jakichś mat czy coś go zgniotło nie pamiętam dokładnie . I przybliża się do mnie i pokazuje swoja twarz jest taka jak zwykle piękna ,ale nagle zaczyna mówić ze ona tez uległa wypadkowi i ni z tąd ni znikąd w jego lewym policzku wyrasta ogromna napuchnięta buła . Potem żali się mi ze stracił czucie w nogach . Ja w śnie klękam to dla mnie jest strasznie nie zrozumiałe ale kolana mi się uginają i odkrywam jego mu pościel wiedzę nogi. Czuje straszny żal ale pomieszany z miłością i troską do niego nie umiem tego wytłumaczyć ale to uczucie przepełnia całą mnie .To bardzo silne emocje.Mam ochotę go całować pocieszać tulić nagle przypominam sobie o obecności mamy . Ona klęczy za mną nie odzywa się w ogóle co jest dla mnie strasznie dziwne nagle ja tule się do jego nóg i zaczynam je delikatnie gładzić i myślę sobie jak on będzie grał on kocha kosza i pytam go czy coś czuje (czy odzyskał czucie ) na to on mi odpowiada z uśmiechem że tak .

  4. also 18 grudnia 2010

    Byłam w mieszkaniu, które mieściło się w bloku o dużej ilości skomplikowanych korytarzy. Nie wiem czy mieszkanie było kogoś ze znajomych, czy też moje. Było tam obecnych kilka osób obu płci, wszyscy krzątali się i sprzątali. W największym pokoju jedna ze ścian była pokryta ciemną tapetą (złoto-brązową), pozostałe były pomalowane na biało, a na wszystkich ścianach wisiały obrazy. Zadecydowałam, że trzeba poprzewieszać obrazy, pozamieniać je na inne - w całym mieszkaniu było ich sporo - ponieważ obecny wystrój jest dosyć chaotyczny. Przeszłam do innego pomieszczenia, żeby zabrać stamtąd obraz i zawiesić go w salonie. Obraz wisiał w takiej wnęce w której stała pralka. Następnie przeszłam do mieszkania w innym miejscu budynku - ale tak jakby w założeniu była to jedna całość. Korytarze w tym bloku były dość skomplikowane, miały tak jakby kształt 'Y'. Korytarze były dosyć słabo oświetlone i wilgotne. dochodząc do drzwi drugiego mieszkania, zauważyłam, że idzie za mną mężczyzna. Starszy niewysoki, nieznajomy. Wyglądał na zagubionego, zapytałam czy mogę mu jakoś pomóc, okazało się, że zgubił się w gąszczu korytarzy. Wskazałam mu drogę. Spojrzałam w dół i na podłodze zauważyłam kreta. Zwierzątko pełzło w stronę mieszkania. Wzięłam je do ręki i odłożyłam na bok, żeby nikt na niego nie nadepnął. Za moimi plecami pojawił się niedźwiedź, stał i ryczał. Krzyknęłam do mężczyzny, żeby uważał, a sama zaczęłam wchodzić do mieszkania, przed którym stałam.

Opisz swój sen (nasz system zaproponuje Ci jego interpretację)

Zarejestruj się lub w 30 sekund, a będziesz mógł zapisywac wszystkie swoje sny