siedzielismy w domu przyjechali ludzi weszli z bronia do domu ukradli co sie dało i pojechali przjechali drudzy siedzielismy juz w aucie ukradli kury, świnie a nas pobili, płakałam krzyczałam,
bea (Gość) 5 lutego 2011
okradziony dom
okradziono mój dom ze sprzętu elektonicznego. Dom moj byl w obcym miescie. potem chodzilam po tym mieście i spotykalam znajomych ze swojego miasteczka rodzinnego.
Sny
martuska (Gość) 9 lutego 2011
bea (Gość) 5 lutego 2011