Byłam w parku... Szlam aleją, az nagle ujrzałam dworzec koilejowy... Przeszłam przez cały dworzec i spotkałam znajomą, która powiedziała, że chcą otruć moją babcię...
Nagle w tej samej chwili przeniosłam się na podworze przed swoim domem,
które było całe pokkryte jakby... wymiocinami.
Otwierajac drzwi od domu ujrzałam mojego psa, który rodził...
Sny
alleja 1 stycznia 2011