Sennik Pęk kluczy - SennikOnline.pl

Sennik Pęk kluczy

Nasze interpretacje snu pęk kluczy sprawdzają się w 67%

Znaczenie snu pęk kluczy

    8 10
  • Interpretacja:

    Pęk kluczy - Mieć go w ręku lub widzieć to oznaka jakichś rozterek i trudności w podejmowaniu decyzji, nieznalezienia klu­cza do trwałego szczęścia.

    Czy znaczenie snu się spełniło? Tak Nie

    Tak 67% Nie 33%

6 2

Dodaj znaczenie snu

Sny

  1. jasia (Gość) 31 lipca 2013

    otrzymać klucze

    otrzymałam pęk kluczy na kółeczku do otworzenia tajemnego wejścia za którym miał być ktoś kto "ukręci łeb "(sprawie , sprawcy sytuacji ?).Klucze dał mi mój nieżyjący ojciec i wypowiedział dziwne słowo (jakby hasło) to było bardzo trudne i niezrozumiałe słowo więc zapisałam je na kolanie długopisem fonetycznie( tzn. el,wu,itd).Nie potrafiłam tego wymówić taki był łamaniec.poszłam pod wskazane miejsce ale drzwi były pokryte deskami nie było ich widać .więc usiadłam (przykucnęłam) nieopodal na pustym podwórku i wtedy usłyszałam jak jakiś mężczyzna woła do żony - już są wyniki ZŁOCISTEJ (SŁONECZNEJ ) chodziło o grę i wtedy podwórko zaroiło się ludżmi .a moja myśl była taka - wszyscy grają ,każdy chce wygrać ,a ja nie grałam (jestem bardzo spokojna) i obserwuję jak wszyscy biegną do otwartych na końcu podwórka drzwi.

  2. Misia 25 kwietnia 2013

    torebka i klucze

    Jechałam autobusem z dwiema moimi koleżankami i jak wysiadłam to dopiero wtedy zauważyłam ,że nie mam torebki i jakiś dokumentów z pracy.
    Narobiłam rabanu ale autobus już odjechał.Chciałam jak najszybciej dostać się do domu i wtedy patrzę a w ręku ściskam moje klucze od domu

  3. maga 22 kwietnia 2012

    Klucze

    Śniło mi się, że miałam iść do kościoła żeby sie przebrać, ale bałam się tam wejść, bo już było ciemno. Postanowiłam, że wezmę tylko ubrania i wyjdę, ale moimi kluczami nie mogłam otworzyć drzwi kościoła z jednej strony byłam zadowolona, że nie muszę tam iść, ale bałam się reakcji ksiedza co powie na to, że kościół jest nieposprzątany.

  4. Ada (Gość) 14 grudnia 2011

    Cyganka

    a ja byłam ścigana przez cygankę która chciała ode mnie kluczy ale ja nie chciałam jej dać i uciekałam w końcu znalazła mnie w pracy i dla świętego spokoju oddałam jej klucze od mojego domu

  5. Szkuner 3 sierpnia 2011

    Klucze

    Snilo mi sie ze widze kobiete ktora jest przykuta do barierek kajdankami i chce sie uwolnic i udalo sie razem uciekamy widze dom duzo okien.

  6. Malgola36 18 lipca 2011

    klucze

    jechałam z mamą samochodem ,dojechalysmy do rodzinnego domu a tam było wokł pełno aut i autobusów i były dwie stypy.ale nie wiem po kim.później podjechałysmy do sklepu kupiłam jajka i coś jeszcze i szukałam kluczyków do sowojego samochodu.Następnie byłam w jakimś mieszkaniu i dalej szukałam kluczy.pojawiła sie jakaś kobieta ,moja koleżanka z pracy i mój narzeczony.A ja czytałam przepisy na jakieś ochudzajace puddingi które napisała ta kobieta mojemu narzeczonemu.i napisała jeszcze że już nie nosi go w sercu.wywnioskowałam z tego że byli kiedyś razem.dalej szukałam kluczy i wołałam mojego narzeczonego żeby sparwadzil w swojej kieszenie od spodni garniturowych.poszłam za nim i próbowałam otworzyc drzwi ktore on zapierał.ale weszlamtam a on już trzymał spodnie w ręku.wszed tam za ta kobietą na szybki numerek i wcale temu nie zaprzeczał.i sie obudziłam

  7. cleo67 21 czerwca 2011

    czekoladowy klucz

    Ciemna nocą chodziłam po osiedlu zobaczyłam jadący samochód a w nim trzech lub dwóch mężczyzn patrzących na mnie szyderczym wzrokiem. Przestraszyłam się ich, ogarną mnie przerażający strach przed nimi zaczęłam uciekać, znalazłam się przy bloku chciałam wejść do klatki ale nie mogłam drzwi były zamknięte. Mój klucz nie pasował był zrobiony z czekolady zrozpaczona usiadłam na ławce przy bloku,po chwili pojawił się mężczyzna z uśmiechem na twarzy nic nie powiedziawszy sobie dałam mu klucz z czekolady i odszedł. Znowu poczułam ten ogromny, strach i lęk przed tymi mężczyznami zbliżali się do mnie w panice podbiegłam do drzwi i nie wiem jak ale otworzyły się i weszłam zamykając szybko drzwi za sobą, miałam wrażenie jakby to było w ostatniej sekundzie przed nimi, potem otworzyłam skrzynkę pocztową i wyciągnęłam różne rzeczy w nich był także klucz...

  8. ajvnt 11 czerwca 2011

    klucz i kłódka

    Chciałam otworzyć dźwi na których wisiała kłódka ale trójka dzieci chłopiec, dziewczynka i niemowlak na rękach dziewczynki mi przeszkadzali. Co sięgałam do kłudki kluczem to oni naskakiwali na mnie :)

  9. Edyta96 28 stycznia 2011

    dzisiejszy

    idę ulicą Białegostoku na swoją uczelnię (z myślą że zostawiłam tam poprzedniego dnia samochód); przypominam sobie, że samochod jednak jest pod blokiem; autobusem wracam bez biletu do domu, na szczescie kanarow nie bylo, jeszcze taka mysl ze i tak kluczy od samochodu nie wzielam jakby w razie byl pod uczelnia. wracam, widze samochod pod blokiem, otwarte drzwi i bagaznik, na siedzeniu kierowcy nawet czarna torebka lezala. nic nie zniknęło. w glowie mialam mysl ze zapomnialam zamknac samochodu dnia poprzedniego

  10. Edyta96 28 stycznia 2011

    dzisiejszy

    idę ulicą Białegostoku na swoją uczelnię (z myślą że zostawiłam tam poprzedniego dnia samochód); przypominam sobie, że samochod jednak jest pod blokiem; autobusem wracam bez biletu do domu, na szczescie kanarow nie bylo, jeszcze taka mysl ze i tak kluczy od samochodu nie wzielam jakby w razie byl pod uczelnia. wracam, widze samochod pod blokiem, otwarte drzwi i bagaznik, na siedzeniu kierowcy nawet czarna torebka lezala. nic nie zniknęło. w glowie mialam mysl ze zapomnialam zamknac samochodu wyjmujac zakupy z mama dnia poprzedniego- polaczenie z rzeczywistoscia.

  11. apri (Gość) 8 stycznia 2011

    slub

    snilo mi sieze mialam wychodzic za maz ale nia moglam ubrac sukienki , nie mialam butow , ze gdzies mi zniknely, ze ksiedza nie bylo ze go szukalismy,ze drzwi do domu albo kosciola byly zamkniete i ktos zapomnial kluczy

  12. Naru555 (Gość) 5 stycznia 2011

    Dziwny sen

    śniło mi się ze byłam u Janusza w domu w łóżku bez spodni i on przyszedł i mówi Daria jeśli chcesz przezyc swoj pierwszy raz to masz musisz byc zabezpieczona( i dal mi prezerwatywe) a ja takie wielkie oczy ale ja nie bede sie tu kochac ! a on serio? to nie jest klamstewko? a Ja serio ! ( ale bylam zla bo myslalam dokladnie nad tym co on mowil) a on no dobrze masz klucze ja juz ide. a Ja bylam bardzo niezadowolona bo to znaczylo ze mogl przyjsc w kazdej chwili. I potem przyszedl lukas, i jakos pochodzil po pokoju, siadl nademna potem i mnie calowal ale nie w usta tylko ogolnie, a Ja mu mowie ze nie chce tu ubralam sie i wyszlam przez okno do innego bloku xD i potem nagle znalazlam sie na brzegu lasu z nim i przechodzilismy mosty liany drzewa i wpisywalismy kody aby isc dalej i sie rozebralismy on byl w samych bokserkach a ja w kostiumie kompielowym i zostawilam ciuchy a on a nie biezesz ich a Ja nie bo beda mokre wroce po nie mostem a on wzial swoje i zniknal a ja wskoczylam do wody i buu jaka brudna woda i letnia ale potem byla ciepla i podplyneli na dziwnym czyms dwaj faceci i dziewczyna i jeden nurkowal i mnie chcial zlapac za noge reke brzuch a ja odplywalam a oni mnie gonili w koncu sie poddalam i mysle boze o co im chodzi a oni chcieli sie ze mna pobawic ( ale tak o zwyczajnie bez podtekstow) a ja nie mam na to czasu ale poplywalam z nimi na tratwie, a potem nagle lukas sie pojawil i tata z lila i robertem i babcia samochodem i mowia oo Daria co ty tu robisz? a Ja nic....speszylam sie nie wiem czemu, i mowie plywam sobie a oni a gdzie masz ciuchy a Ja za mostem a lukas ale ich tam juz nie bedzie bo ci zabrali a Ja cooo ? a on no a tata widzisz moglas wziasc ze soba i bys miala a Ja mmm no trudno i patrzalam tesknie za mostem do ciuchow xD i chcialam i tak sprawdzic ale nie chcialo mi sie, i podwiezli mnie do klatki a lukas gdzies zniknal, i ciagle ktos gadal o pierwszym razie denerwowalo mnie to i mama potem tez, i nagle znow poszlam do janusza ale byla juz noc maly przyszedl i se mysle ze sie zgadzam i moze mnie dotykac gdzie chce a on byl nademna i mnie tylko calowal i byl pod koldra i bylam przykryta i ubrana oczywiscie i zasnelam i nic nie pamietam xDDD i potem glupio mi bylo bo i tak to bylo w domu janusza to sie stalo ale se mysle dziwne nic nie czulam nic nie pamietam xDD i potem biegalam po klatce i tak mysle i sie go pytam jak bylo mu? a on idealnie z taka pelna milosci buzia a Ja tak mysle aha.... i mowi ze bylam dziewca bo jak mi wlozyl to steklam jakby z bolu a ja znow mysle aha...( nic nie pamietam ! ) ale potem sie oburzylam bo to oczywiste ! i po jakims czasie sie mnie pyta jak mi bylo a ja tak mysle jak po niemiecku jest nie pamietam, ale nie ze dlatego ze nic nie czulam ( chociaz to prawda) i myslalam jak jest ze byl tak delikatny i spokojny ze zasnelam XDD i potem cos latalam do babci od strony taty po kokoszkach i chcialam skakac znow przez okno ale tym razem sie balam i on mowi ze teraz jestesmy para a Ja tak mysle ( o kurcze, no nic niech bedzie) ale tak patrzyl na mnie pytajaco a Ja mhmhm ale sie zastanawialam czy chce z nim byc, a potem myslalam hmm minelo juz duuzo czasu i tak myslalam ciekawe czy bedzie chcial jeszcze raz bo w sumie nic nie pamietam wiec tym razem musze uwazac by nie zasnac a i on pyta czy mialabym chec jeszcze raz a ja mysle kiedy i gdzie a on mmm mysli i nie powiedzial, czyli to ja mialam decydowac i koniec

  13. gosia (Gość) 28 grudnia 2010

    wyrzuty sumienia

    Mój sen był dziwny i właściwie osoba z tego snu pojawiła się kilkakrotnie w innych snach i wprawiła mnie w zakłopotanie. Sen ten wydarzył się w miejscowości której nie znałam... Szłam pewną ścieżką, znalazłam różowy, trzykołowy rowerek dziecięcy (nie wiem czemu go wzięłam, ale niosłam go przez część akcji snu) i dotarłam do schodów które prowadziły do rzeki. Schody te były strasznie wysokie. Ogólnie to nie mam lęku wysokości, ale wtedy szłam i się przelękłam. Usiadłam na tych betonowych schodach i mój kolega zaczął się ze mnie śmiać. To mi dodało odwagi i poszłam dalej. Gdy byłam prawie na końcu to okazało się, że poziom rzeki się podniósł i schody były zanurzone. Wpadłam do rzeki (cały czas trzymając ten rowerek), wyszłam z niej na piasek i w pewnym momencie trzech chłopaków zaczęło mnie bić. Ja się przeciwstawiłam, bo oni za silni nie byli. Jednego kopnęłam i wpadł do wody, drugi poleciał na piasek, a trzeci dalej próbował mnie uderzyć. W tym momencie weszła jakaś pani i go zabrała. Potem nie mogłam zorientować się gdzie jestem i jedna pani (chyba była to moja nieżyjąca babcia) dała mi klucze do swojego mieszkania. Poszłam tam, ale po chwili wyszłam. Druga część snu była już bez tego rowerka i w zupełnie innym miejscu. Śnił mi się mój bardzo przystojny przyjaciel. Mam chłopaka, a widziałam jak całuje mnie ten przyjaciel. Gdy mu powiedziałam: "a co z moim chłopakiem?", to ten przyjaciel się spojrzał na mnie i zaczął dalej całować. W czasie całowania czułam ogromne emocje i szczęście. Potem miałam wyrzuty sumienia. Ogólnie to teraz mi się nie układa z moim chłopakiem, a z przyjacielem niedawno się pogodziłam.

Opisz swój sen (nasz system zaproponuje Ci jego interpretację)

Zarejestruj się lub w 30 sekund, a będziesz mógł zapisywac wszystkie swoje sny