Sennik Pistolet - SennikOnline.pl

Sennik Pistolet

Nasze interpretacje snu pistolet sprawdzają się w 68%

Znaczenie snu pistolet

    10 10
  • Interpretacja:

    Jakiś gniew, uważaj na słowa; Strzelać - dobre stosunki lub ożenisz się z osobą porywczego usposobienia lub nie będziesz w małżeństwie szczęśliwy; Wystrzał słyszeć - nadchodzą jakieś przykrości. Patrz też --> Broń, Rewolwer, Rapier.

    Czy znaczenie snu się spełniło? Tak Nie

    Tak 77% Nie 23%

6 2

Dodaj znaczenie snu

Sny

  1. ja (Gość) 4 marca 2014

    UZI

    Śniło mi się ,ze mój tata pracował w zoo z krokodylami . Ja gdy do.niego szedlem wstapilem do studia tatuazy . Zrobilem je na całym ciele ale szczególnie zapamietalem maly pistolet (uzi) na kciuku . Byl czarny i troche wyblakły.

  2. Wiktoria (Gość) 3 grudnia 2012

    Zabójstwo

    W domu byłam z moją siostrą. Nagle przyszedł do domu tata mojej przyjaciółki (ona i jej mama pojechali do Norwegi, bo on moją przyjaciólkę bił i był chory na głowe, jej rodzice rozwiedli się). Otworzył mój kuzyn. Mojej przyjaciółki tata (nazwijmy go Marcin)zaczął go "niby" całować w policzki, i nagle wyciągnął pistolet i w niego strzelił. Wszedł na korytarz, moja mama weszła na środek ale w nią też strzelił. Złapałam moją siostrę za rękę i pobjegłam z nią do drugiego pokoju. Ten facet pobiegł za nami i strzelił we mnie! Z krzykiem się obudziłam, poprostu czułam jak we mnie strzelił, a spałam sama w jednym pokoju, na środku łóżka, nie było opci bym w coś walneła. O tak, jakby ktoś walnął mnie piłką lekarską w głowe czy coś... To był bardzo realistyczny sen, Co on może znaczyć?

  3. G-force (Gość) 14 stycznia 2012

    pistolet

    śniła mi się ex dziewczyna z którą nie mam kontaktu od ok 4 lat nie wiem dlaczego ale w śnie wydawała się być wogule inna niż ją pamiętam po czym przyśnił mi się pistolet i nabój do pistoletu z moim imieniem załadowałem nabój do magazynka wydawało mi się jakbym chciał popełnić samobójstwo ale tego nie zrobiłem totalnie nie rozumiem tego snu szczególnie zapadła mi w pamięci kula z moim imieniem i moja ex z przed 4 lat :*(

  4. G-force (Gość) 14 stycznia 2012

    pistolet

    śniła mi się ex dziewczyna z którą nie mam kontaktu od ok 4 lat nie wiem dlaczego ale w śnie wydawała się być wogule inna niż ją pamiętam po czym przyśnił mi się pistolet i nabój do pistoletu z moim imieniem załadowałem nabój do magazynka wydawało mi się jakbym chciał popełnić samobójstwo ale tego nie zrobiłem totalnie nie rozumiem tego snu szczególnie zapadła mi w pamięci kula z moim imieniem i moja ex z przed 4 lat :*(

  5. chichi (Gość) 24 lipca 2011

    Pistolet, polowanie(?) i ucieczka

    Śnili mi się moi starzy przyjaciele z gimnazjum, których przez długi czas już nie widziałam. W tym śnie razem z grupą dobrych koleżanek, aby dostać się na spotkanie absolwentów (czy coś w tym stylu) musiałyśmy iść przez pustynię, ale brat jednej z nich okazał się tak miły, że dojechałyśmy tam motocyklami. Potem na miejscu wyglądało to raczej jak WOŚP, ważny apel, witanie gości z muzyką - kilka sal i teatr. W każdym bądź razie było sporo zamieszania. Spotkałam się z resztą przyjaciół. Atmosfera miła, sympatyczna stawała się nieco napięta, choć nikt nie chciał tego okazać. Zdałam sobie sprawę, że jestem w jakiś sposób prześladowana, śledzona. Podeszłam do grupy koleżanek, które z krzywymi minami syczały coś między sobą i z niesamowita złością krzyczały, żebym zeszła im z oczu, że mnie nienawidzą i najchętniej by mnie zabiły. Przestraszyłam się, nie wiedziałam co o tym myśleć - miałam mętlik w głowie. Z drugiego końca sali zauważyłam moją najlepszą przyjaciółkę spoglądającą na mnie podejrzliwie - nie podeszła, uśmiechnęła się krzywo i zniknęła w tłumie przepełnionym nienawiścią. Źle czułam się będąc samotna. Zauważyłam, że z innego końca sali grupa moich kolegów stoi nad stolikiem i grzebie w kurtkach na nim położonych. Jeden już wiedział , że ich obserwuję - widział, że chyba coś nie tak. Jestem sama,bez chmary ciągle śmiejących się dziewczyn. Na dodatek wyglądam na bardzo zmieszaną, zagubioną, przestraszoną. Kątem oka dostrzegłam jego krzywy uśmiech pełen wyższości i to jak wyciąga pistolet. Patrzy się wprost na mnie i celuje. Tego już za wiele, z łomoczącym sercem uciekałam po przeróżnych kątach i ogrodzie. W głowie tylko jedno: ja naprawdę nie jestem tu mile widziana... Kiedy już utwierdziłam się w przekonaniu, że na dłuższą chwilę jestem bezpieczna w ogrodzie, pośród lampionów i kwiatów rozpoznałam rysy innego kolegi, który również celował z broni. W innych miejscach ogrodu w świetle gwiazd byli inni. Na murku dostrzegłam moje przyjaciółki, które z ciekawością i niezmierną satysfakcją czekają, aż stanie mi się krzywda. Płakałam. Byłam już tak bardzo zdeterminowana, że pobiegłam do mojej byłej nauczycielki i w panice zaczęłam jej zawile opowiadać, że się boję i źli ludzie chcą mnie zabić. Ta spojrzała na mnie z wyższością, powiedziała, że mam nie panikować, bo to nic nie da i w 100% jestem bezpieczna. I mam nie zawracać jej głowy. Ona ma teraz ważniejsze rzeczy do roboty i nadzoruje całą imprezę. Odeszła. Byłam na skraju załamania - chwyciłam za telefon i krzyczałam jak najgłośniej, że dzwonię po 997 albo 112. nie mogłam się zdecydować gdzie... Kolega będący najbliżej usiłował wyrwać mi telefon. Nie miałam już siły, płakałam ale dalej trzymałam. Jakimś cudem udało mi się wycisnąć 997. Słyszałam ładowanie broni. Zamknęłam oczy i nacisnęłam zieloną słuchawkę. Ktoś rzucił bronią o beton i uciekł przez murek po drugiej stronie na ulicę. Przestraszył się policji. Reszta zaczęła powoli zachowywać się normalnie. Zwłaszcza organizatorzy i koleżanki traktowali mnie w miarę ludzko (koledzy bardziej z dystansu) Z sekundy na sekundę, jakby nic takiego nie miało miejsca. Mimo to byłam tak przerażona tym wszystkim, jeszcze zapłakana, w szoku nie potrafiłam już nikomu tam zaufać. To chyba właśnie najbardziej ja trzymałam teraz tam dystans do wszystkich. Jakbym wpadała powoli w paranoje. Uciekłam.

  6. Piku (Gość) 8 maja 2011

    Pistolet

    Śniło mi się, że chłopak, który mi się podoba przytula mnie, a po chwili wyciąga pistolet i nadal mnie trzymając, celuje do mnie.

  7. dawidof90 (Gość) 3 marca 2011

    Giwera

    Stoje na klatce zacząłem się z kimś kłócić nagle podbija kolega z bronią uderzył go i gośc leżał na ziemi krzyczę do ziomka strzelaj strzelaj!! on nie chciał... wziołem od niego ostatni pocisk i przełożyłem do swojej giwery wymierzyłem mu w głowe i juz miałem strzelać ale usłyszałem szelest spojrzałem do góry a tam pełno ludzi opiera sie o barierke i patrzą się na mnie speszyłem się i nie strzeliłem byłem taki zdeterminowany że gdyby ich tam nie było strzelił bym... później podeszli do mnie jacyś ludzi i mówili że ten gość to ciota itp. szkoda że go nie zabiłem ale w sumie dobrze bo ma dużo znajomości i jego ludzie by mnie dojechali... ostatnio mam bardzo realistyczne sny...

  8. cala_ona 20 stycznia 2011

    pistolet

    Śniło mi się coś bardzo realistycznego....Rzeczy działy sie w czasie wojny. Działałam w jakimś ruchu oporu. Widziałam tam swoją rodzinę, narzeczonego. W któryms momencie zostałam postrzelona przez wroga. Nie było w tym nic dziwnego w końcu jak na wojnie ale mimo, że byłam postrzelona nie mogłam umrzeć. Wszyscy dookoła mnie umarli w spokoju a ja się strasznie męczyłam i prosiłam o śmierć. Nikt nie chciał i nie mógł mi pomóc.....

Opisz swój sen (nasz system zaproponuje Ci jego interpretację)

Zarejestruj się lub w 30 sekund, a będziesz mógł zapisywac wszystkie swoje sny