byłam na plaży ze swoim ukochanym i doszła do nas nasza znajoma. nie miałam nic przeciwko żeby poszedł z nią . szli za rękę a ja się spokojnie oddalałam..
Byłem z moją najlepszą przyjaciółką - Moniką na plaży. Już kiedyś na niej byłem... Odbywała się tam jakaś impreza, wesele, czy coś... Była tam też druga moja znajoma. Gdy zaczęło się ściemniać, chcieliśmy wracać do domu, ale jedyna droga prowadziła przez las, z którego dochodziły dziwne dźwięki. Czułem, że byłem kiedyś po drugiej stronie tego lasu. Nie poszliśmy tą drogą. Wróciliśmy na plażę. Była tam olbrzymia, jasna latarnia, ale oświetlała tylko mały kawałek plaży.
Sny
daruska035 7 czerwca 2011
Hiroki 28 stycznia 2011