Profil: ulalew
- Ostatnio na stronie: 2 lutego 2012, 8:34
Moje sny Więcej
-
ukazywal mi sie diabel i aniol,ucieszylam sie z obecnosci aniola,czujac ulgé ze béde chroniona,jednak aniol odwrocil sié do mnie i ujrzalam ze ma `zly` usmiech,i tnie sié po dloni,i zamarlam.
-
tsunami
Bylam nad morzem,z jakimis znajomymi,byl cieply,sloneczny dzien,mnóstwo osób dookola.Zauwazylam ze nagle zaczynajá sié tworzyc coraz wiéksze fale.Wiedzialam co to znaczy i wiedzialam ze nie ma duzo czasu.Ostrzeglam paru ludzi,inni takze zauwazyli i wszyscy,w panice wspinalismy sié do jak najwyzszego punktu.Wdrapywalam sie na jakies skarpy,budynek jak wiezowiec,i caly czas ze strachem obserwowalam gigantyczne fale,moczac sie ale przezywajác i pragnac by kazda fala byla juz ostatniá ale one nadchodzily ponownie.Martwilam sié i wiedzialam ze setki,tysiace ludzi poginie,na calym swiecie,byl to kataklizm na ogromná skalé.Fale byly takiego rozmiaru ze siégaly najwyzszych piétr wiezowca,gdzie ja bylam uczepiona i wspinalam sié wyzej w przerwach.Ratowalam jakiegos psa i kota(zawsze we snach ratujé ludzi,psy i koty,próbuje organizowac,zapasy jedzenia,ubran,znalezc im schronienie.Wierzylam troché ze chyba nie umré,mieszanka wiary,pewnosci,nadziei i strachu.Po dlugim czasie czestotliwosc i wielkosc fal zmniejsza sie,przynajmniej na pare dni.Wiem ze to globalny kataklizm i walka o przetrwanie sié nie skonczyla ale chwilowo jestem bezpieczna.