Sennik Ratowanie - SennikOnline.pl

Sennik Ratowanie

Nasze interpretacje snu ratowanie sprawdzają się w 58%

Znaczenie snu ratowanie

    9 10
  • Interpretacja:

    Ratowanie - Uratowanie kogoś we śnie przynosi radość i dobry humor, ponieważ oznacza królewskie wynagrodzenie za dodatko­wą pracę. Śniący pozwalający się ratować musi liczyć się z nadchodzącym niebezpieczeństwem lub chorobą.

    Czy znaczenie snu się spełniło? Tak Nie

    Tak 58% Nie 42%

6 2

Dodaj znaczenie snu

Sny

  1. NibyBohaterka (Gość) 13 grudnia 2014

    Ratowanie świata

    Mój sen był o tym, że duchy(tak bardziej demony, które nie zabijały, ale zbierały armie) spustoszyły świat, a ja go ratowałam. Potem byłam jakąś dziewczyną, która ze wzajemnością zakochała się w duchu/demonie i potem ocaliła wszystkich żyjących.

  2. nastya (Gość) 31 października 2014

    ratowanie zwierzecia

    Snilo mi sie dzis w nocy, ze na ruchliwej ulicy lezal rozjechany lis, widzialam jak inne samochody przejezdzaja mu po lapkach, okazalo sie ze lis jakims cudem zyl i oddychal. Zabralam go wiec ze soba lisek wrocil do zdrowia. Niestety w realnym swiecie bylo by to raczej nie mozliwe... a skad sie biora te sny to nie mam pojecia ;)

  3. mik (Gość) 5 sierpnia 2014

    seria snów

    poraz któryś śni mi się że jestem bochaterem i albo ratuje znajomych przed czychającą zagładą albo cała ludzkość (w zależności od snu, sny się powtarzają co dziennie w różnych wersjach już chyba 5 raz) stałym motywem jest to że przez cały sen walczę w ręcz, bronią, magią po to aby uratować wszystkich, czesto też mocno obrywam ale na koniec zawsze wszystkich ratuje.

  4. evil (Gość) 7 listopada 2013

    wisielec

    śniło mi się, że idę z jakąś kobietą nie pamiętam dokładnie z kim, ale była to znajoma mi osoba, szłam z nią po moście a ona nagle mówi że się wiesza i szybko wyciąga już gotowe atrybuty i skacze z mostu, zdążyłam ją uratować i usiłowałam jak najszybciej zadzwonić na pogotowie, a nagle druga osoba, również kobieta, strarsza robi to samo. Na szczęście też udało mi się ją uratować. Ale sen był straszny..

  5. Rymanowska (Gość) 27 czerwca 2013

    niepokój

    śnił mi się wyjazd na działkę, z rodzicami i moim chłopakiem. po powrocie ze spaceru zobaczyłam na drzewie coś dziwnego, znam te drzewa od dzieciństwa widziałam jak rosną i nagle na jednej z brzóz coś na samym szczycie było nie tak. po pewnym czasie obserwacji zobaczyłam jak na sam szczyt drzewa przyfrunął naprawdę wielki ptak i został zjedzony przez dziwny kształt, który był na drzewie. potem okazało się, że to wielki stwór, masywny, przypominający z pyska legwana, którego panicznie się bałam. nagle pojawił się przy płocie działki, w rozwidleniu żywopłotu, dwa metry od niego przybiegł pies, którego spotkaliśmy na spacerze. ze łzami w oczach błagałam rodziców żebyśmy go przygarnęli i uratowali bo to coś go zje. udało się ich przekonać, zawołany pies przybiegł do bramy, mój chłopak złapał go na sznurek i przywiązał do tarasu żeby nie uciekł. ten stwór już był przy bramie działki. pies był wystraszony, ale mnie się nie bał. Następnie jak za pstryknięciem znalazłam się w jakimś klubie, byłam tam razem z chłopakiem i spotkaliśmy znajomych. poszliśmy do pomieszczenia, które całe zapchane było automatami do napojów i słodyczy i w ogóle słodyczami. przypominało trochę sklepiki z podstawówek. długo nie mogłam się zdecydować co wybrać mimo, że miałam drobniaków na kilka rzeczy. jak już wrzuciłam monetę okazało się że automat mi ją oddał, wtedy okazało się, że ta moneta jest monetą kolekcjonerską, starą, chyba srebrną, albo miedzianą, z wizerunkiem jakiegoś powstania, albo innego dnia chwały. potem nagle byłam na dworze i poczułam że z moich uszu wypływa krew, była czerwona a po chwili czarna i gęsta, były w niej włosy, krótkie. najpierw wypłynęła z prawego ucha potem lewego. za każdym razem gdy czułam, że krew będzie wypływać słyszałam głos jakby narratora mówiący "ta krew jest oznaką, że jest więźniem politycznym walczącym o prawa. Nie wiem skąd znalazłam się obok pomieszczenia z automatami i znalazłam kołdrę mojego chłopaka, w którą wytarłam uszy, potem znów byłam na dworze i biegł do mnie mój chłopak z ocalonym psem. potem wsiedliśmy do samochodu, który prowadziła jego mama i okazało się, że jesteśmy nie na mazurach tylko w maleńkiej miejscowości nad morzem do której jeździmy.

  6. jolantaMaria (Gość) 19 marca 2013

    ratowanie tonącego dziecka

    Byłam nad jeziorem pełnym krokodyli, siedziałam na kładce i strasznie ich sie balam. Jeden z nich wylazł w moją stronę, wtedy zobaczyłam tonącą dziewczynkę. Uciekałam z nia na rekach w strone mojego domu, gdy dobieglam, krokodyl znow tam byl. Z czasem zmienil nastawienie, nie chcial nas pozrec, zostal z nami, oswojony. Dziewczynka ( baaaardzo ladna) zostala moim dzieckiem, mimo sprzeviwu rodzicow.

  7. mag (Gość) 12 lutego 2012

    ratowanie

    Podczas silnej wichury pod moim domem zostaje zraniony Roman Polański (przedstawiony jako pijak). Ktoś dzwoni po karetkę a ja postanawiam go ratować, biegnę po apteczkę, owijam go folią termorozgrzewającą (nie jestem pewna nazwy) ale nie udaje mi się owinąć go całego. Nagle jakimś cudem "klatka snu" się zmienia i Polański staje się dzieckiem, które ma gorączkę, udaje mi się je całe obwinąć folią, przykrywam je kocem. Czekamy na karetkę, ale ta nie przyjeżdza, pytam osobę dzwoniącą( która okazuje się matką dzicka) wcześniej po nią czemu, a ta że już nie jest potrzebna bo dziecko ma się lepiej.

  8. Malgola36 24 marca 2011

    ratowanie

    sniło mi sie ze widze mojego dorosłego już syna jako małe dziecko.Topił się. I ja do niego płynelam z kołem ratunkowym.Ale to koło mi przeszkadzało.Odrzuciłam je choć boje sie wody,bo balam sie że nie zdaże go uratować.uratowałam go jednak.A on sie do mnie promiennie usmiechnął.Potem jeszcze jedno dziecko sie topiło i tez je uratowałam.
    Później byłam na jakiejś dziwnej randce ze starszym mężczyzną.Znajoma młoda dziewczyna była zdziwiona że zadaje sie z takim starym facetem,i ze czeka na mnie żebym ja odwiozła do domu taksówką.
    A później byłam w mieszkaniu i widzialam znów dziecko,było jakieś trzyletnie,i wiedzialam ze jest dzieckiem adoptowanym.Też było zadowolone.

  9. tessa (Gość) 1 marca 2011

    ratowanie tonących

    Moja przyjaciółka topi się ze swoją malutką wnuczką, ja wskakuję do wody i ratuję dziecko, ona także dopływa do brzegu. potem jesteśmy na drzewie i jemy czerwone czereśnie.

  10. Lopez (Gość) 8 lutego 2011

    ratowanie życia

    śniło mi się że kompałem się w basenie z siostrą i brate, oni zaczeli się topić a ja uratowałem ich

Opisz swój sen (nasz system zaproponuje Ci jego interpretację)

Zarejestruj się lub w 30 sekund, a będziesz mógł zapisywac wszystkie swoje sny