Sennik Tygrys - SennikOnline.pl

Sennik Tygrys

Nasze interpretacje snu tygrys sprawdzają się w 56%

Znaczenie snu tygrys

    10 10
  • Interpretacja:

    Tygrys - Wyraża przemożny popęd płciowy, podobnie jak byk, ale nie tak ślepy. Śniący o tygrysie jest pełen witalności, popędliwy, wykraczający często poza postawiony cel. Tygrys w klatce lub pokonany w walce mówi o opanowaniu swej popędliwości.

    Czy znaczenie snu się spełniło? Tak Nie

    Tak 61% Nie 39%

  • Interpretacja: tella

    Snilo mi sie ze prowadze tygrysa na smyczy.Tygrys jest spokojny ale ja odczuwam lekki niepokoj tak jakbym sie jego bala.

    Czy znaczenie snu się spełniło? Tak Nie

    Tak 0% Nie 100%

  • Interpretacja:

    masz nieprzyjaciela

    Czy znaczenie snu się spełniło? Tak Nie

    Tak 46% Nie 54%

  • Interpretacja: Piotr

    W moim śnie tygrys mnie się słuchał. Na wszystkich był nastawiony groźnie a mnie się słuchał tak jak bym był jego panem. Co to może oznaczać?

    Czy znaczenie snu się spełniło? Tak Nie

    Tak Nie

15 5

Dodaj znaczenie snu

Sny

  1. rafi (Gość) 6 listopada 2014

    tygrys

    Bylem w domu moich ŚW. P. Dziadków. Moja zona i dziecko spali, Ja zauwazylem tygrysa na zewnatrz domu, ktory chcial sie dostac do srodka. Zamknatem drzwi na haczyk i poszedlem do zony i dziecka. Obudzilem sie

  2. She (Gość) 16 maja 2014

    tygrys..

    Śnilo mi sie ze wiedzialam w jakims domku z kims z rodziny.. Z paroma osobami.

    i patrzylam przez okno i na takich swych dużych liściach siedzialy dwa żółwie.. Wyszlam na werandę i wtedy zobaczylam tygrysa.. Ale on mnie nie widzial
    .wygladal jakby sie skaradal... Szybko zamknelam drzwi. Ale moja siostra jakis cas temu wyszla z domu i wlasnie wracala a ja jej pokazywalam ze tam jest tygrys.. I nie wiem czy weszla do domu bo dalej juz nie pamietam..

  3. natja (Gość) 16 lipca 2013

    walka z tygrysem

    Śniło mi się, ze podróżowałam z rodzicami po muzeach lowiectwa i zoo. Nagle ktoś powiedział, że muszą uśpić jedną z gepardzic czy tygrysa albo lwice. Ona to slyszała i miala zabic 30 osob (ze niby to zwierze tak robi jak wie ze ma umrzec). Zaczęło gonić mnie nikt nie widzial. W koncu w kacie mnie zlapal i wgryzl sie mocno i prawa reke niedaleko ramienia. ruszalam energicznie reka i uslyszalam ze to boli to zwierze bo jękło. Potem ugryzlo mnie w piers i ucieklam. Juz wiecej go nie widzialam.

  4. Andrzej (Gość) 22 lutego 2013

    7-9 tygrysów

    Śniło mi się, że mój tata przywiózł z pracy 7 lub 9 tygrysów nie pamiętam niestety dokładne liczby. Pamiętam że 6 lub 8 z nich były koloru ciemno kremowego i były małe, jeden - większy od pozostałych był cały biały i zachowywał się jak ich rodzic ( ale przecież nie mógł nim być bo był za mały). Pamiętam, że leżałem na łóżku i trzymałem jednego z nich w taki sposób, w jaki trzyma się noworodka, moja druga ręka zwisała z łóżka i reszta tygrysów bawiła się nią, ale w sposób bezpieczny. Nie mogę zasnąć bo nie wiem co oznacza ten sen(pierwszy raz w życiu śniły mi się tygrysy) lub lwy nie wiem czy to ma znaczenie. Co do popędu to się zgadza, reszta się nie sprawdziła ponieważ jestem chory( a choruje bardzo rzadko). Dodatkowo mam pewien cel/marzenie, ale jeszcze go nie zrealizowałem.

  5. Andrzej (Gość) 22 lutego 2013

    7-9 tygrysów

    Śniło mi się, że mój tata przywiózł z pracy 7 lub 9 tygrysów nie pamiętam niestety dokładne liczby. Pamiętam że 6 lub 8 z nich były koloru ciemno kremowego i były małe, jeden - większy od pozostałych był cały biały i zachowywał się jak ich rodzic ( ale przecież nie mógł nim być bo był za mały). Pamiętam, że leżałem na łóżku i trzymałem jednego z nich w taki sposób, w jaki trzyma się noworodka, moja druga ręka zwisała z łóżka i reszta tygrysów bawiła się nią, ale w sposób bezpieczny. Nie mogę zasnąć bo nie wiem co oznacza ten sen(pierwszy raz w życiu śniły mi się tygrysy) lub lwy nie wiem czy to ma znaczenie/

  6. jarek (Gość) 9 grudnia 2012

    tygrys

    Widzialem tygrysa przez okno werandy tygrys mnie niewidzial na poczatku gdy mnie zobaczyl ruszył w Moja strone chcial mnie zatakowac . Wskoczyl na dach i wybil szybe I Wskoczyl do werandy zacza mnie gonic Ja zamknalem drzwi przed nim I on sie przez te drzwi dobijal az w koncu ucieklem.

  7. Martanka (Gość) 29 sierpnia 2012

    Tiger

    Śniło mi się, że byłam w basenie bez wody, w którym były tygrysy. Jeden był już dorosłym tygrysem. Prawdopodobnie była to samica, gdyż były z nią 3 malutkie tygryski. Małe tygrysy chciały się ze mną bawić i lekko mnie gryzły.

  8. izz (Gość) 22 listopada 2011

    dwa tygrysy

    sniło mi sie, ze byłam w domu i były ze mna dwa duze tygrysy. troche sie ich bałam, ale próbowałąm postepowac z nimi spokojnie. usiadłam sobie one obok mnie i głaskałam je po głowie. potem przyszła moja mama i chciałm je schowac do klatki, ale klatka była za mała a one nie chciały wejsc. nie wiedziałam co z nimi zrobic, bo zdawałam sobie sprawe ze nie moga tak chodzic po mieszkaniu bo sa niebezpieczne i to dzikie zwierzeta. sama czułam sie przy nich nieswojo i wiedziałąm ze musze uwazac na kazdy swój ruch zeby ich nie sprowokowac, ze trzeba byc czujnym

  9. afemme 5 lipca 2011

    Atakujący Tygrys

    Śniło mi się, że byłam w domu moich dziadków. Był tam udomowiony tygrys, który łasił się do każdego, ale gdy weszłam do jednego z pomieszczeń a on mnie zobaczył, zaczął biec za mną i atakować. Uciekłam przed nim. W śnie babcia mi wytłumaczyła, że wyczuwa on ludzi ukraińskiego pochodzenia, nie lubi ich i przez to atakuje takie osoby.

  10. Aloszka (Gość) 20 maja 2011

    dziwne ..

    Wybrałam się z moimi znajomymi na mazury dokładnie w to samo miejsce (gdzie kiedyś przyjeżdżałam z moim ojcem).Mieliśmy spędzić tam 7 dni pod namiotem u mężczyzny który wynajął nam pole namiotowe. Ja dałam mu dychę bo okazało się że mam ze sobą tylko 60 zł, i niestarczy mi nawet do końca pobytu....Było tam zejście nad rzekę, nie było bardzo strome a woda spokojnie sobie płynęła nurtem. Nie było plaży a zamiast tego był ogromny płaski głaz . Postanowiłam w raz z moimi (dwiema młodszymi znajomymi ) wejść do wody zanim jednak to zrobiłam krzyknęłam do nich ''Wchodzimy tylko z opiekunem" ale nagle gdy chciałam wyjść z wody nie mogłam jak by nurt rzeki był tak ostry jak by rzeka miała mnie zaraz porwać. Ostatkami sił jakoś wyszłam z wody i usiadłam na kamieniu .Koleżanki spokojnie sobie pływały. Chyba nastepnęgo dnia a może nawet tego samego prosiłam znajomego żeby pożyczył mi 50 zł a on głupio się śmiał ale w końcu się zgodził. Znowu postanowiliśmy iść nad rzekę i stałam tam z jakimiś ludźmi ale to byli chyba moi znajomi którzy mnie znali jak się okazało. Nagle coś zaczęło wypływać z wody , na pierwszy rzut oka to był jakiś wąż no to już się przeraziłam ale okazało się coś dziwniejszego że to ogromna kremowa foka chciała wejść na brzeg , po chwili naszą uwagę przykuło coś dziwniejszego to był tygrys ?? bengalski ?? w POlskim lesie ?? na mazurach ?? szok! ludzie z e zdziwieniem przyglądali się zwierzęciu na odległość , chyba łowił ryby bo co raz to nurkował i wypływał , nurkował i wypływał. Wyglądał bardzo niewinnie , gdy zanurzył się raz tak długo i nie wypływał poczuliśmy niepokój , rozglądaliśmy się na strony a tu Bach!! rzucił się na nas z kłami i pazurami wielkie bydle przewróciło nas wszystkich i leżeliśmy tak pod nim w 'tłoku". Byłam przerażona mimo że tygrys jak by nic nie robił tylko trzymał nas w zatrzasku pod swoim ogromnym ciężarem i trzymał wielkimi łapami . Powoli , powoli zaczęłam się wysuwać z pod tego ciężaru gdy mi się udało zaczęłam zwiewać co sił w nogach korytarzem ?? i schowałam się do wanny (to chyba był dom mojej ciotki) tygrys się wściekł zaczął biegać warczeć tak przez chwile to trwało jak mnie zobaczył i rzucił się ( słyszałam tylko oo Alina udało ci sie , O Alina odważna jest) zamarłam ... siedziałam tak chwilę i czekałam na ciąg sytuacji a gdy otworzyłam oczy Tygrysa nie było a ja leżałam cały czas w ów wannie. Ledwo ochłonęłam gdy podeszli jacyś 3 kolesi i zaczęli mnie oblewać wodą z węża (ogrodowego ) Krzyczałam "odwalcie się , spadać" i co w moim stylu hehe "fi..ta se oblejcie tą wodą" więc dali spokój , jestem osobą palącą wiec musiałam od razu zapalić z tego całego stresu jaki przeżyłam . Razem z siostrą cioteczną szłyśmy lasem a ja jej wszystko opowiadałam ...I w tedy się obudziłam.

  11. iza (Gość) 11 maja 2011

    tygrys

    tygrys mnie gonił w śnie i kiedy mnie łapał nic mi nie robił kiedy ja znowu uciekałam to znowu mnie łapał ale mnie nie krzywdził.

  12. łoś (Gość) 26 kwietnia 2011

    Wszystko pomieszane

    Siedziałam w domu kiedy stwierdziłam że muszę jechać gdzieś tam i załatwić jakąś sprawę, więc wyszłam na podwórko a przed furtką zatrzymał się pociąg (?). Wsiadłam i w tym samym momencie uświadomiłam sobie że nie mam biletu, szybko podniosłam się z siedzenia i zaczęłam iść przed siebie. Mijało mnie wiele ludzi aż w końcu na jednym z miejsc zobaczyłam twarz jakiejś staruszki, ona popatrzyła się na mnie takimi błękitnymi oczami i znalazłam się na peronie... Stwierdziłam że skoro nie ma żadnego pociągu to pójdę do kasy po bilet. Podchodzę do stoiska, za biurkiem siedzi jakaś babka w średnim wieku. Kiedy poprosiłam o bilet okazało się że brakuje mi pieniędzy a mam same euro (jakieś drobniaki). Wtedy zobaczyłam tygrysa, cały czas czaił się na peronie, chodził, przyglądał mi się, a tamta babka kiedy go zobaczyła powiedziała że da mi bilet teraz a ja jej oddam kasę jak będę miała. Wtedy znalazłam się w dżungli... w prawej ręce miałam smycz a na drugim jej końcu był tygrys, szedł cały czas przede mną, co jakiś czas sprawdzał czy idę za nim za 5 razem kiedy się spojrzał szybko pobiegł i mnie pociągnął, a ja znalazłam się w jakieś sali na lekcji geografii. Tam był jakiś profesor który się mnie uczepił bo nie umiałam czegoś tam zrobić, wtedy przyszła moja mama oznajmić że nie może mi pomóc i wraca do domu. Zaraz znowu wpadł ten tygrys i wszyscy uciekli razem ze mną. Po chwili znalazłam się w jakimś dziwnym korytarzu słabo oświetlonym, po lewej stronie były wejścia do sal a tam były jakieś stajnie a w jednej z nich był tygrys który atakował biednego królika (a właściwie gryzł go). Szybko uciekłam i wdrapałam się na jakiś piec w szatni a tam był woźny który powiedział że wszystko się zmieni.

  13. kasia (Gość) 5 lutego 2011

    Byłam w jakimś mieszkaniu, u osób, które w śnie wydawały mi się znajome. W suficie były dziury, dziewczyny oznajmiły, że w na poddaszu mają dzikiego tygrysa, którego zakupiły kiedyś od babci jakiegoś kolegi. Cały czas dochodziły dźwięki i odgłosy zwierzęcia, kilka razy robiąc dziurę w suficie zbiegał do pokoju.

  14. kimi (Gość) 15 stycznia 2011

    tygrys

    bawiłam się z małym tygryskiem, był miły nie atakował mnie , wzbudzała we mnie pozytywne uczucia. potem był duży i też go głaskałam , nie bałam się

Opisz swój sen (nasz system zaproponuje Ci jego interpretację)

Zarejestruj się lub w 30 sekund, a będziesz mógł zapisywac wszystkie swoje sny