Sennik Walka - SennikOnline.pl

Sennik Walka

Nasze interpretacje snu walka sprawdzają się w 70%

Znaczenie snu walka

    7 10
  • Interpretacja:

    Walka - Wdać się w walkę to pragnąć rozwiązania aktualnego kon­fliktu. Czynne uczestnictwo w walce to przeciwstawianie się beznadziejnie wyglądającej sytuacji i możliwość jej opa­nowania. Przyglądanie się walce oznacza pokonanie trud­ności tylko z pomocą innych.

    Czy znaczenie snu się spełniło? Tak Nie

    Tak 81% Nie 19%

  • Interpretacja:

    Walka - uliczna: Stwarzasz sobie niepotrzebne kłopoty.

    Czy znaczenie snu się spełniło? Tak Nie

    Tak 75% Nie 25%

  • Interpretacja:

    Uważaj na swoje stanowisko, bo możesz je utracić; Brać udział - drobne kłopoty z wrogami lub nieporozumienie z kochaną osobą; Z wieloma - nieporozumienia z ukochaną osobą; Inni - marnujesz czas i pieniądze; Dla młodej kobiety - nie wplątuj się w niebezpieczne intrygi; Dla żonatego (zamężnej) - drobne kłopoty finansowe; Zwyciężyć - przezwyciężysz poważne kłopoty lub przeszkody lub śmiałe przedsięwzięcia; Paść w walce - nieudane interesy; Być pokonanym - poważne straty; Na pistolety - utrapienia i kłopoty lub mierne zyski; Z zamaskowanym - niepowodzenie w interesach lub przykra atmosfera rodzinna. Patrz też --> Bitwa, Pojedynek, Wojna.

    Czy znaczenie snu się spełniło? Tak Nie

    Tak 67% Nie 33%

  • Interpretacja:

    widzieć ją lub brać udział w niej - uważaj na swe stanowisko, bo możesz je utracić

    paść w walce - nieudane interesy

    zwyciężyć w niej - śmiałe przedsięwzięcie

    Czy znaczenie snu się spełniło? Tak Nie

    Tak 56% Nie 44%

  • Interpretacja:

    widzieć je - uważaj na swe stanowisko

    Czy znaczenie snu się spełniło? Tak Nie

    Tak 25% Nie 75%

18 6

Dodaj znaczenie snu

Sny

  1. gamakiczi (Gość) 29 kwietnia 2014

    walka

    brałem udział w bójce
    z wieloma napastnikami i jeden miał nóż udało mi się go zabrać i pokonać wszystkich napastników potem uciekam z miejsca zdarzenia

  2. gamakiczi (Gość) 29 kwietnia 2014

    walka

    walczyłem z wieloma napastnikami i jeden miał nóż udało mi się go zabrać i pokonać wszystkich napastników potem uciekam z miejsca zdarzenia

  3. Kayah12345678 8 grudnia 2013

    Walka i obrona

    wdałam się w bójkę z jakimś napastnikiem... Obok mnie był mój partner ( w prawdziwym życiu go nie mam ) i chciał mnie obronić. Wróg miał miecz, a ja nie miałam nic, prócz szpilki... próbowałam z nim walczyć, ale on dopadł partnera. Gdy miał go zabić, skoczyłam na leżącego,ledwo żywego partnera, i obroniłam go własnym ciałem. Sen skończył się tak,że ja czułam wielką wygraną, ale nie wiedziałam, czy wygrałam ja, czy przeciwnik mnie zabił, co to może oznaczać? PS. Czułam miłość do rannej osoby, a przeciwnik miał czarny płaszcz.. ) ....

  4. zivv (Gość) 1 maja 2013

    walka

    Walczę z dwoma przeciwnikami. Jednym z nich jest antypatia (mężczyzna) jeszcze z czasów szkoły. Uderzam pierwszy, ale moje ciosy nie mają żadnej siły. Jestem bezsilny. Przeciwnicy nie próbują oddać ciosu, ale i tak uciekam.

    Sen powtarza się wielokrotnie. Od kiedy pamiętam byłem dość silny fizycznie, wygrywałem bójki. Czy ktoś mógłby to zinterpretować?

  5. Milagros (Gość) 15 października 2012

    bbWomlAQuWnGeCW

    Łukasz pisze:Twoje zdjęcia są absolutne. Najgorszy jest brak moeledk (cierpliwych) by można jedno ujęcie wykonać 3-4 razy by znaleźć to najlepsze. Z radością wracam do Twojej strony. Pozdrawiam

  6. rudzielec3317 27 maja 2012

    Walki z bykiem

    Mój sen opowiada o walkach z wielkim bykiem, który posiadał duże rogi. Mężczyźni walczyli z nim, jednak każdy z nich przegrywał przez tego z którym walczył lub przez tego, który pojawiał się znikąd za nim. Ubrani byli w białe szaty, a dookoła było pełno krwi, która znalazła się też na mnie.

  7. Triceratops (Gość) 15 marca 2012

    Walka

    Wbieganie po schodach i stawanie do walki wraz z innymi w obronie bliskich. Jeśli przegramy oni zginą ale wiem że wygramy i walczymy jako istoty podobne do aniołów

  8. maarziiii (Gość) 6 marca 2012

    Walka ze sobą i dziwna rzeźba

    Ten dziwny sen zaczal sie kiedy moja bratowa powiesila nad lustrem rzezbe ( twarz jakiegos chlopaka ) pozniej mi powiedziala ze to moj zmarly bart. Wiec jej powiedzialam ze mam tylko jednego brata a ona ze mialam jeszcze jedego brata ale zmarl jak bylam mala ( albo przed moimi urodzinami cos takiego) ... I kiedy poszlam obejrzec jeszcze raz ta rzezbe to ona zaczela do mnie mowic - ''uwazaj na siebie'' itp. wiem ze pozniej jak stalam rzed ta rzezba to widzialam jakby ktos za mna stal odwrocilam sie i zoabczylam siebie. Bylysmy podobne ale tamta druga byla taka demoniczna ( ni wiem jak to wyjasnic wiem ze byla zla) i sie podejzliwie usmiechala. Nie wiem czemu ale wiedzialam ze musze to cos zlikwidowac i zaczelam sie bic z druga mną ale nie moglam nic jej zrobic. dopiero jak sie pomodlilam to to cos zniklo ... pozniej znow gadalam z ta rzezba i powiedziala mi ze jest tu by mnie chronic. Ale kiedy sie odwrocilam i spojrzalam ukradkiem na ta rzezbe to ona tez zmienila ksztalt na jakis taki straszny ale kiedy calkiem sie odwrocilam byla juz taka jak wczesniej .. po tym zerwalam sie ze snu ...

  9. mich4el0o (Gość) 16 stycznia 2012

    Walka

    Walka z nowym chłopakiem mojej byłej o nią przy użyciu nadludzkich umiejętności a po mimo tego walka pozostaje bez wygranego. Gdy udaję mi się zadać cios zadający poważniejsze rany dziewczyna zaczyna uciekać moj kolega próbuje ja dogonic ale to ja pierwszy docieram ale dopiero w miejsu gdzie dawniej sie spotykalismy w momencie przejscia przez drzwi zamiast naszego miejsca jestesmy w miejscu gdzie wieczorem zawsze spedzamy czas z przyjaciolmi zastaja ja płaczaca ale nie potrafie sprawic by przerwala przed rozpoczeciem biegu ciskam klodka o ziemie i ona peka ... Co to moze oznaczac ?

  10. iziabelka86 (Gość) 22 września 2011

    walki

    śniła mi sie duża grupa ludzi, pomiedzy nimi mój mąż, koleżanka z pracy i wiele innych osób, których nigdy nie spotkałam. Byłam jedna z kobiet walczących na ringu w stylu MMA. Stoczyłam 11 walk, z czego 3 przegrałam... Pamiętam że na prawym udzie miałam zawiązaną czarną opaskę...hmmm...zupełnie nie wiem po co? to był bardzo dziwny sen, przebudzałam sie co godzinę, przytulałam męża i nie chciałam juz więcej walczyć...

  11. KIara2349 (Gość) 18 lipca 2011

    Jedi atakuje

    Śniło mi sie że jestem w Akademii Jedi na Coruscant. Jestem Jedi z dwoma mieczami z podwójnym ostrzem o dziwo są czerwone.Cały strój jest we krwi Na ziemi leżą martwe ciała adeptów gdzieś tak 8-10 lat.Nagle podchodzi do mnie w kapturze Anakin Skywalker i mówi:
    Dobra robota
    po czym pocałował mnie delikatnie w czoło
    Nie za bardzo wiedziałam o co chodzi ale po paru minutach wpada Yoda i Mace Windu którzy nie wieżą co zrobiłam.Rzucili sie na mnie z mieczami.Ciężko szła mi walka po 5 minutach pomógł mi Anakin.W chwili kiedy Yoda i Windu leżeli na ziemi pokonani Anakin zabrał mnie na statek.Przez całą droge mnie pilnował i sie nie odzywał. Wylądowaliśmy na Gwieździe śmierci Anakin zabrał mnie do Lorda Sihtów.Po drodze miał włączony miecz. Szliśmy długim korytarzem do drzwi.Anakin odtworzył je jednym ruchem ręki.
    Lord Sithów stał przed oknem i powiedział:
    Świetna robota
    Anakin odpowiedział mu
    Dasz jej teraz spokój
    Lord Sithów
    Tak ale na razie później sie przyda a teraz masz się ją zająć
    Anakin wziął mnie za rękę i szybko wyszedł z sali.Zaprowadził mnie do jakiegoś pokoju gdzie kazał mi siedzieć.W końcu nie wytrzymałam i powiedziałam
    Co sie tu dzieje ?!
    Anakin popatrzał na mnie po czym mnie przytulił
    Nie martw sie wszytko bedzie dobrze
    A ja na to
    Ale nie odpowiedziałeś mi na pytanie
    Anakin zamknął oczy i powiedział
    Jesteś po ciemnej stronie mocy.
    Nie mogłam w to uwierzyć.Szturmowcy wbiegli do pokoju i powiedzieli
    Czas nadszedł
    Anakin pocałował mnie i po zabijał szturmowców.

  12. korben_dalas 12 lipca 2011

    walka na noże

    sniła mi sie gra komputerowa, wojenna, potem akcja przeniosla sie w czas rzeczywisty i musialem walczyc na noże

  13. goja 21 czerwca 2011

    podarunek

    Zmarła babcia daje mi pudełko z pięknym ptakiem w środku i zakazuje je otwierać. Babcia wygląda na pogodną i roześmianą. Otwieram je i ptak próbuje uciec. Szukam mu szybko klatki. Bardzo mnie drapie, rani, strasznie dziobie, muszę go mocno trzymać żeby nie uciekł, walczę z nim. Znajduje klatkę. Udaje mi się go uwięzić. Jestem poraniona, on ciągle szarpie się w środku.

  14. Raynna 5 czerwca 2011

    Walka

    Jedna drużyna pobiegła przez las, mieli coś cennego. Druga drużyna za wszelką cenę chciała to im odebrać. Już raz o tym śniłam.
    Doszedł nowy element. Wszystko jakby się powtórzyło tylko, że z dwoma głównymi wojownikami. Biegali po leśnych ścieżkach, odbijali się od pni i korzeni by przeskoczyć przeszkody. Strzelali do siebie z kusz , mieli miecze.
    Przeniesienie. Byli w domu. Jeden chował walizkę. Była olbrzymia, wewnątrz leżała mniejsza i tak jeszcze kilka razy. Najmniejsza zawierała obiekt, o który walczyli. Ten drugi go znalazł i zabrał. Pierwszy próbował uciec, bezskutecznie. Jednak tamten nie dorwał pozostałych dwóch walizek. Były ukryte w innych pokojach przy długim jasnym korytarzu.

  15. godefader 23 maja 2011

    Walka

    Biłem się ze znajomym a potem otworzyłem własny biznes i prowadziłem knajpę, przyszła policja i powiedziała ze kryje jakiegoś podejrzanego i ze dostanę karę pienieżną .

  16. Alexea15 19 maja 2011

    Walka z koniem

    Śniło mi się, że bladym świtem wyszłam do szkoły i zobaczyłam nauczyciela przed sobą, dlatego poszłam w inną stronę, aby zapalić papierosa. Weszłam do jakiegoś ciemnego lasu, zobaczyłam ławkę, chciałam na niej usiąść. Nagle zobaczyłam przed sobą konia i zaczęłam się z nim bić gitarą, potem sen się skończył.

  17. Kkkk (Gość) 2 kwietnia 2011

    Dziwny

    Alarm w banku, obława na mnie. Towarzystwo koleżanki, pocałunek koleżanki, dalekie skoki z piłką u boku, dwoje dzieci, które chcą mi ja przebić i mnie ścigają, piłka zamienia sie w mikrofon po kilku walkach z nimi, wygrana walka przy urzyciu mikrofonu, który troche ucierpiał, odejście od miejsca bitwy i dziwne spojrzenia zwierzat w moja strone, obserwowały mnie z niepokojem.

  18. naćpana (Gość) 25 lutego 2011

    Pokręcenie

    Śniło mi się, że potrzebne mi były umiejętności sztuki walki. Jakoś tak sie złozyło, że Kamil Bednarek miał mnie uzyć tych sztuk. Nie wiem w jaki sposób, ale nagle się ulotnił. Okazało się, że poszedł do mojej koleżanki. Pokłuciłam się z nią. I niby była jakaś kolonia czy coś w tym rodzaju do USA do takiego najpopularniejszego hotelu. Hotel ten należał do Joanny Krupy
    I w tym hotelu byli moi znajomi z podstawówki i zanjaomi których poznałam. Byłam tam z rodzicami. I puźniej odkryto że jest 3 piętro. Tam z kolei mieszkali uczestnicy Tańca z gwiazdami. Puźniej ni z tąd ni zowad zjawiła się tam moja najlepsza przyjaciółka. I wtedy się obudziłam

  19. kaska1315 12 stycznia 2011

    Walka Adamka

    Śniła mi się walka Adamka w której przeciwnik Adamka bił go bardzo mocno i wygrał pojedynek. Pomimo że Adamek był bardzo szybki i zadawał mnóstwo mocnych ciosów przegrał.

  20. MysteriousWolf 2 stycznia 2011

    Stado

    Śniło mi się że byłam wilkiem, w stadzie, z tym że wilki z wyglądu były animowane, jakby żywcem wyciągnięte z bajki Disneya.
    Było jakieś zamieszanie, pamiętam że podczas gdy ja ze swoim stadem byłam prawdopodobnie na polowaniu, jeden młodzik prawie szczeniak zawieruszył się gdzieś i został zaatakowany przez inne stado. Doszło chyba do walki między moim stadem a tym wrogim, młodemu nic się nie stało. Pamiętam że zginął alpha stada o imieniu Greyback, widziałam jak kona na moich oczach. Poza tym nikt nie odniósł żadnych obrażeń.

  21. anilorak 28 grudnia 2010

    śmierć chłopaka

    przez całą noc miałam kilka snów i w każdym pojawiał się ten sam motyw - śmierć mojego chłopaka. za każdym razem umierał bo mnie obronił. w jednym ze snów była bójka, otrzymał ciosy nożem w brzuch. w innym, pojawiał się też motyw złych duchów, nie potrafię wytłumaczyć o co dokładnie chodziło.. jakby walka złych duchów o to, które z nas ma zginąć. sny były bardzo realistyczne, w każdym nie było już dla niego ratunku, pamiętam jego twarz, moje cierpienie i płacz. śnilo mi się też moje życie po tym jak on umarł, ciągły płacz, smutek, ból.

  22. vicki 13 grudnia 2010

    Ucieczka przed potworem

    Epizod 2
    Pokój, dwie osoby (w tym ja) oraz po środku kobieta huśtająca się na krześle z przywiązaną liną do gardła próbująca się powiesić. Im bliżej próbujemy tym bardziej się huśta. Jednak udaje mi się wykorzystując jej nieuwagę złapać ją i odplątać linę z jej szyi.
    Wyznaje nam że te torebki nowe, skórzane które tu widzimy otrzymała od jakiejś kobiety. Przeszukujemy zawartość tych torebek, znajdujemy papierek po hoddogu, instrukcja do bionicla i parę części do bionicla. Były to takie szpiczaste plastikowe pazury i maski. Bierzemy je i zaczynamy się bawić z Brunem. Jednak jak ja zakładam maskę i w rękach trzymam trój-szpony to Bruno zaczyna się bać.
    Epizod 4
    Ta sama kamienica, kontynuujemy poszukiwania „skarbu”. W pokoju gdzie kobieta chciała się powiesić znalazłam kawałek złotego prostokąta, ściętego na końcu w formie trójkąta. Na strychu znajduję w dwóch pomieszczeniach kamienne wrota w podłodze. W tych kamiennych wrotach są otwory przypominające trochę naszą bryłę złota. Kolega próbuje włożyć ten kawałek złota do swoich wrót, jednak on nie pasuje. Ja wkładam złoto do moich wrót, złoto wlatuje całkiem do otworu i wrota się otwierają. Na dnie widać groźną ciemność. Idę po pomoc żeby zejść tam z kimś.
    Na schodach jednak dopada mnie „obcy” który wyszedł z tego otworu. W pierwszej chwili jestem przerażona ale zaraz potem biorę się w garść i zaczynam walczyć z „obcym”. Tłukę nim o ziemię do momentu aż go nie zmiażdżę. To okazało się całkiem proste. Jednak to nie koniec trwogi. Ten obcy to był tylko mały potomek tego co miało dopiero wyjść z tamtego otworu. Ale tego jeszcze nie wiem. Opuszam tą kamienicę w dosyć niekonwencjonalny sposób bo idę po ścianie zewnętrznej przytrzymując się jedynie klamek okiennych (które tu były na zewnątrz budynku, a okien było w nim dużo.
    Przed budynkiem mijam przejazd kolejowy lub tramwajowy i rzucam się do ucieczki. Dlaczego ? nagle rdzenni mieszkańcy tego kraju (planety) integrują się w obronie obcego i zaczynają mnie ścigać.
    Nie są to postacie o dużych rozmiarach a ci poruszający się na czterech łapach, którzy są szybsi od tych 2-nożnych bardziej człekokształtnych, dopadają mnie. Jednak duch walki sprawia że każdemu osobnikowi łamię szczękę. Biegnę dalej.
    Wielki „obcy” który teraz przypominaj już raczej tyranozaura goni mnie. Z zaskakującą zręcznością wspinam się po elewacji (dosyć zrujnowanej) i próbuję ukryć się na wystającym balkonie.
    Jednak lina zwisająca z balkony przykuwa uwagę Tyranozaura. Rzucam się do ucieczki. Biegnę po dachach lichych drewnianych konstrukcji będących nadbudówkami starych kamienic. Goni mnie nie tylko wielki obcy ale i różne inne stworzenia.
    Dobiegam do wielkiego skrzyżowania, na którego zwieńczeniu prowadzona jest uroczystość otwarcia nowej linii tramwajowej.
    Burmistrz ,jego rodzina, córka z małym stworzeniem na rękach które właśnie urodziło potomka. Gdy ta podaje ojcu nowo narodzone stworzenie, ten wścieka się że ubrudziła mu garnitur.
    W tym czasie wpada na to skrzyżowanie obcy plując kwasem na budynki niszcząc ich elewację. Ludzie uciekają każdy w innym kierunku. Ja uciekam do starego budynku obstawionego rusztowaniem. Wspinam się zręcznie po nim i wchodzę do środka. W środku znajduję się w ogromnej wysokiej Sali również wypełnionej rusztowaniem, które nie jest dość stabilne.
    Z tej Sali udaje mi się wydostać.
    Teraz znajduję się w korytarzu jakiegoś znajomego mi budynku. Tu znajduję wejście do mojego mieszkania. Nie jest to jednak żadne z tych mieszkań które znałabym ze świata realnego. Wchodzę do łóżka aby położyć się spać. Obok mnie leży mój ojciec (nie jest to jednak ojciec którego znam).
    Mówi do mnie abym spała i odpoczęła.
    Z jakiegoś powodu w mieszkaniu tym nie ma drzwi wejściowych. Ja leżę w łóżku z kołdrą nasuniętą na nos. Słyszę kroki „obcego”. Na wysokości mieszkania zatrzymuje się. W drzwiach widać jego oko, wiem że wyczuwa mój zapach. Ale nie poruszam się.
    Budzę się.

Opisz swój sen (nasz system zaproponuje Ci jego interpretację)

Zarejestruj się lub w 30 sekund, a będziesz mógł zapisywac wszystkie swoje sny